Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Jak nawozić wiosną?

wiosenne nawozenie glebyWiosenne nawożenie roślin jest jednym z głównych czynników zapewniających wysokie i biologicznie wartościowe plony. Musi być ono zrównoważone i dostosowane do zasobności gleby oraz potrzeb roślin. Aby mieć pewność, że stosowane dawki nawozów są właściwe, trzeba pobrać próbki gleby, a czasem także liści i oddać do stacji chemiczno-rolniczej, gdzie zostaną określone zawartości poszczególnych składników mineralnych i zostaną wydane odpowiednie zalecenia nawozowe.

Na prawidłowość tych zaleceń duży wpływ ma sam działkowiec. Musi on pobrać próby w taki sposób, aby były one reprezentatywne dla określonej warstwy dla danej uprawy. Glebę spod roślin warzywnych, ozdobnych i innych jednorocznych wystarczy pobrać do głębokości 20-25 cm (warstwa orna), najlepiej specjalnym narzędziem - laską Egnera, natomiast dla roślin wieloletnich (drzewa i krzewy owocowe i ozdobne) także z warstwy leżącej bezpośrednio pod warstwą orną o miąższości około 20 cm - tu potrzebny będzie świder glebowy. Próbka taka musi być, w zależności od powierzchni, mieszaniną kilku lub kilkunastu próbek indywidualnych.

Nawożenie wiosenne dzielimy na:

1. przedwegetacyjne - to znaczy przed siewem lub sadzeniem roślin, zwane także podstawowym;

2. pogłówne - to znaczy w czasie wzrostu roślin.

Nawożenie przedwegetacyjne ma za zadanie zaspokojenie potrzeb roślin w pierwszym okresie wzrostu. Nie można tu stosować zbyt wysokich dawek, gdyż wpływa to niekorzystnie na wzrost młodych roślin. Nawozy powinny być wymieszane z glebą, chociażby za pomocą grabi. Do nawożenia przedsiewnego, z nawozów azotowych nadaje się siarczan amonowy oraz mocznik ze względu na zawarty w nich jon amonowy, który nasze gleby mogą zatrzymywać w swoim kompleksie sorpcyjnym. Saletra amonowa i saletrzak posiadają w swoim składzie zarówno jon amonowy jak i jon azotanowy, są więc polecane zarówno do nawożenia przedwegetacyjnego jak i pogłównego. W okresie wiosennym potas powinien być na działkach stosowany tylko w postaci siarczanu potasowego lub saletry potasowej, ponieważ sól potasowa zawiera jony chloru źle tolerowane przez większość roślin ozdobnych, a także truskawki, agrest, porzeczki czerwone, maliny, czereśnie, ogórki, melony, paprykę, fasolę czy sałatę.

Do nawożenia pogłównego stosuje się przede wszystkim saletry, które zawierają łatwo wypłukiwany z gleby jon azotanowy: saletrę potasową, wapniową a także amonową. Przewidzianą ilość nawozu należy podzielić na kilka porcji i stosować co kilka tygodni w okresie intensywnego wzrostu i plonowania roślin. Przy nawożeniu pogłównym nie ma możliwości dokładnego wymieszania nawozów z glebą, można to zrobić co najwyżej z wierzchnią warstwą i to też tylko wtedy jeśli korzenie nie są rozmieszczone zbyt płytko. Wymieszanie choćby płytkie, jest ważne gdy stosujemy nawozy zawierające formę amonową, ponieważ zapobiega to stratom azotu przez ulatnianie się amoniaku.

Przy posypowym nawożeniu pogłównym należy uważać aby nawóz był rozsypany równomiernie i aby nie miał kontaktu z liśćmi, ponieważ może to prowadzić do uszkodzenia tkanek. Aby ograniczyć nadmierny wzrost stężenia soli na powierzchni gleby, nawozy najlepiej rozsiewać na wilgotną glebę i nie dopuszczać przez kilka dni do jej przeschnięcia. Najbardziej równomierny efekt nawożenia osiąga się stosując nawozy w formie wodnego roztworu, przy czym należy pamiętać aby nie stosować dużych stężeń. Praktycznie najkorzystniej jest nie przekraczać stężenia 1 %, co oznacza, że w 10-litrowym wiadrze wody powinno się rozpuścić nie więcej niż 100 g nawozów.

Wiosną stosuje się także na działkach komposty, które są najczęściej używanym nawozem organicznym. Kompostu nie przykrywa się głęboko, lecz rozsypuje na przekopaną glebę, dając 1 wiadro na 1 m2 i miesza za pomocą grabi. Ponieważ jest to nawóz o wysokiej zawartości próchnicy, powinien być umieszczony w pobliżu korzeni młodych roślin. Także rośliny wysiane z przeznaczeniem na zielony nawóz można na lżejszych glebach przekopać dopiero wiosną.