Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Nawożenie organiczne

nawozy organiczneDziałkowcy zawsze chętnie stosowali nawozy organiczne. Dlaczego jednak mimo dostępności szerokiej gamy nawozów mineralnych, popularność nawozów organicznych nie maleje? Odpowiedź jest bardzo prosta: nawozów organicznych nie można zastąpić mineralnymi. Obornik, torf, resztki roślin są surowcami, z których dzięki humifikacji powstaje próchnica. Wzrost zawartości próchnicy w glebie wpływa na poprawienie jej struktury, dzięki czemu gleby lekkie lepiej chłoną wodę, gleby ciężkie łatwiej przepuszczają jej nadmiar podczas intensywnego deszczu lub podlewania.

Dzięki czarnej barwie próchnica sprzyja szybszemu nagrzewaniu się gleb. Jest to szczególnie ważne wiosną, ponieważ umożliwia szybsze obsianie lub obsadzenie grządek. Materia organiczna jest źródłem składników pokarmowych i energetycznych dla drobnoustrojów. Im więcej zastosujemy nawozów organicznych, tym bujniej rozrastają się kolonie mikroorganizmów zasiedlających glebę. Po mineralizacji materii organicznej wzrasta w środowisku korzeniowym roślin ilość dostępnych mikroelementów. Nieznaczny tylko wzrost zawartości makroskładników nie jest dla nas problemem, ponieważ ewentualne niedobory łatwo można uzupełnić przy pomocy nawozów mineralnych.

Najwartościowszym nawozem organicznym jest obornik. Stosuje się go tylko po uprzednim przefermentowaniu. Skład chemiczny obornika jest dość zmienny, ponieważ zależy od gatunku hodowanych zwierząt, rodzaju i ilości słomy użytej do ściółkowania, od ilości i jakości zjadanego przez zwierzęta pokarmu, warunków fermentacji, itp. Obornik należy przekopać na głębokość 8-12 cm na glebach cięższych lub 12-18 cm na glebach lżejszych. Rozrzucenie nawozu bez przykrycia gleby powoduje obniżenie jego wartości, np. po 24 godzinach o 30%. Przed zastosowaniem obornika należy rozważyć jakie są wymagania roślin, które zamierzamy uprawiać. Nie wszystkie bowiem gatunki znoszą stanowiska świeżo nawożone.

Obornik można przekopywać na całej powierzchni działki lub rzędowo. Najoszczędniejsza jest niewątpliwe metoda gniazdowa, którą poleca się tylko w przypadku przygotowywania miejsca pod rośliny wymagające dużej rozstawy i rośliny wieloletnie. Pamiętać jednak należy, że korzenie nie mogą stykać się bezpośrednio z nawozem, zwłaszcza słabo przefermentowanym. Poprawnie przygotowany i zastosowany obornik korzystnie działa na plony roślin przez 2-3 lata na glebach lekkich i 3-4 lata na glebach ciężkich.

Wśród działkowców uznaniem cieszy się również torf. Nie powinien to być jednak torf wysoki, ponieważ nie takie jest jego przeznaczenie. Dla naszych potrzeb w zupełności wystarcza tańszy i łatwiej dostępny torf niski, czyli bardziej rozluźniony, ciemniejszy, nieco mazisty, bogatszy w składniki mineralne, o odczynie słabo kwaśnym lub słabo alkalicznym. Torfy poprawiają również właściwości wodne gleb. Wadą ich jest zbyt szybki rozkład. Pozytywny wpływ na glebę jest widoczny tylko przez 1-2 lata.

Stosunkowo łatwo dostępne dla działkowców są odchody ptasie. Można je określić jako naturalne nawozy szybko działające. Ich skład jest bardzo zróżnicowany, zależny zwłaszcza od gatunku hodowanych ptaków. Najwięcej azotu i fosforu zawierają np. odchody kur i gołębi. Odchody ptasie można stosować bezpośrednio jako nawóz lub mogą być użyte jako komponent do przygotowania kompostów. W przypadku użycia bezpośredniego, po lekkim tylko przesuszeniu, dawka tzw. pomiotu ptasiego nie powinna przekroczyć 2-3 kg na 10 m2.

Najprostszym sposobem poprawienia żyzności gleby jest zastosowanie nawozów zielonych czyli roślin, które po osiągnięciu pewnej wielkości przekopuje się z glebą. Najczęściej zaleca się wysianie roślin motylkowych, ponieważ dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi dodatkowo wzbogacają glebę w azot. Ich szczególna przydatność wynika także z faktu, że silny korzeń palowy przerasta nawet zbitą ziemię, co ułatwia wzrost roślinom następczym. Poza tym mają one zdolność pobierania składników ze związków trudno dostępnych dla innych gatunków roślin. Po przekopaniu i mineralizacji wzbogaca się tymi składnikami poziom próchniczny gleb.

Jako nawóz zielony można uprawiać również zboża. Nasiona roślin przeznaczonych na zielony nawóz wysiewa się wczesną wiosną lub latem po zakończeniu uprawy na wybranym zagonie. Najpóźniejszy, możliwy do zaakceptowania termin, to wrzesień. Do przekopania roślin przystępujemy około połowy maja i na początku czerwca lub w sierpniu. Przy wrześniowych terminach siewu zabieg ten przeprowadza się dopiero wiosną następnego roku (do 15 maja). Jako nawóz zielony można na powierzchni 10 m2 zastosować:

-    wiosną 200-300 g łubinu żółtego lub 15-20 g gorczycy lub 180 g łubinu i 30 g seradeli lub 120-160 g owsa lub 20-25 g fasoli,

-    latem 200-300 g łubinu żółtego lub 250-300 g pe-luszki lub 15-20 g rzepaku,

-    jesienią 200-250 g wyki ozimej lub 100-200 g żyta.

Na glebach zasobniejszych, bardziej wilgotnych łubin żółty można zastąpić niebieskim. Przed zastosowaniem nawozów zielonych glebę zasila się 300-400 g nawozu wieloskładnikowego, np. Azofoski.

Istnieje wiele innych nawozów organicznych o mniejszym znaczeniu lokalnym, np. węgiel brunatny, kora. Każdy z nich z pewnością pozytywnie wpływa na własności fizyczne i biologiczne gleby, a w konsekwencji na plony roślin.