Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Imbir z doniczki

uprawa imbiru w domuW okresie jesienno-zimowym bardzo często w naszej kuchni gości imbir. Dodajemy go zwykle do herbaty jako środek rozgrzewający. Imbir ma znacznie więcej zalet, które warto wykorzystywać. Imbir lekarski (Zingiber officinale Rosc.) jest rośliną pochodzącą z wysp na Oceanie Spokojnym. Obecnie nie występuje na stanowiskach naturalnych. Uprawiany jest w wielu krajach o klimacie tropikalnym. Pędy imbiru trochę przypominają trzcinę o długich, lancetowatych liściach.

Rośliny dorastają do 1 metra. Kwiaty najwcześniej pojawiają się w drugim roku wzrostu, jednak w naszym klimacie trudno uzyskać kwitnące rośliny bez specjalnych zabiegów hormonalnych. U roślin uprawnych nie są zbyt dekoracyjne, zielonkawożółte z fioletowymi elementami, istnieje też wiele odmian ozdobnych, o dużych kolorowych kwiatostanach. Częścią użytkową o właściwościach leczniczych są grube, mięsiste kłącza, które można dostać w sklepach. Imbir jako roślina lecznicza i przyprawowa stosowany jest od tysiącleci. Właściwości lecznicze i aromat zawdzięcza przede wszystkim olejkom eterycznym i żywicom.

Imbir posiada dużą ilość substancji przeciwzapalnych, dlatego zalecany jest w przypadku przeziębienia lub grypy. Pobudza również krążenie krwi, stąd jego wspaniałe działanie rozgrzewające organizm, ale również poprawiające ukrwienie mózgu. Właściwości przeciwzapalne wykorzystuje się także w leczeniu reumatyzmu. Wyciąg z imbiru wchodzi w skład niektórych maści i plastrów rozgrzewających. Olejek zawarty w kłączu pobudza także wydzielanie śliny i soku żołądkowego, działa żółciopędnie i rozkurczowo, leczy wzdęcia. Obniża również poziom cholesterolu. Powinny go jednak unikać osoby z wrzodami żołądka i nadwrażliwością jelit. Znane jest jego działanie przeciw mdłościom. Osoby z chorobą lokomocyjną mogą w trakcie podróży żuć świeży kawałek kłącza. Zalecany jest również w bólach miesiączkowych.

Własna uprawa imbiru

Koniec zimy, początek wiosny to dobry termin, aby rozpocząć własną, doniczkową uprawę imbiru. Potrzebujemy tylko kawałek kłącza z żywym, czyli jasnozielonym i nabrzmiałym oczkiem, które bez trudu znajdziemy w sklepie. Kłącze musi być jędrne, z niepomarszczoną skórką. Moczymy je przez 12 godzin w letniej wodzie, aby wypłukać preparaty hamujące wzrost roślin, którymi kłącza są czasami pryskane. Możemy posadzić duże kłącze z kilkoma pączkami lub pociąć je na kilka mniejszych, minimum 6-centymetrowych kawałków. Sadzimy zawsze pączkiem do góry, przykrywając delikatnie ziemią (około 2 cm). Ponieważ kłącza rosną bardziej wszerz niż w głąb, doniczka musi być szeroka (średnica około 30 cm będzie odpowiednia dla 3 średnich kłączy). Imbir wymaga naprawdę dobrej, próchnicznej gleby, warto więc do kupionej ziemi doniczkowej dodać kompostu z działki (około 1/3 objętości). Doniczki muszą też mieć dobry drenaż, można więc na dno wrzucić kilka kamyków, a ziemię wymieszać z piaskiem, perlitem lub pokruszonym styropianem.

Najpóźniej po 4 tygodniach powinny pojawiać się pierwsze pędy. Jest to gatunek ciepłolubny, temperatura w trakcie uprawy nie powinna spadać poniżej 23°C. Ważne jest, aby od momentu posadzenia kłączy zapewnić wilgotne podłoże, jednak nie można zalewać roślin. Dlatego imbir wymaga regularnego i umiarkowanego podlewania. Również bardzo korzystnie rośliny reagują na wysoką wilgotność powietrza. Aby zapewnić takie warunki, możemy doniczkę postawić na tacce wypełnionej wodą i kamyczkami, tak aby doniczka nie była zanurzona w wodzie. Zapewni to stałe odparowywanie wody i wysoką wilgotność powietrza wokół roślin. Doniczkę stawiamy w miejscu słonecznym, jednak unikamy bezpośredniego padania promieni słonecznych na liście. W okresie letnim można wystawić doniczkę z roślinami na zewnątrz.

Gdy podłoże jest żyzne, nie wymaga dodatkowego nawożenia. W innym wypadku zastosujmy nawożenie organiczne. W naturalnych warunkach imbir rośnie w porze deszczowej i suchej. Pora sucha charakteryzuje się zasychaniem części nadziemnej. Ten cykl wzrostu obserwujemy również u roślin uprawianych w mieszkaniach. Jesienią liście zaczynają żółknąć, ograniczamy wtedy podlewanie i pozwalamy dojrzeć kłączom. Gdy wszystkie liście już zaschną, możemy je wykopać. Te przeznaczone do spożycia przechowujemy w lodówce. Przeznaczone do dalszego wzrostu sadzimy z powrotem do doniczki z nową, żyzną ziemią. Do wczesnej wiosny doniczki trzymamy w temperaturze około 10°C, bez podlewania. Oczywiście nie trzeba wykopywać kłączy, możemy je po prostu przezimować i na wiosnę pozwolić im dalej rosnąć. Jednak nawet wtedy, gdy uprawiamy imbir tylko jako roślinę ozdobną, co 2-3 lata należy roślinę przesadzić i usunąć z doniczki nadmiar kłączy.