Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Wiosenne zasilanie roślin

Nawożenie pola obornikiem

Nawożenie jest jednym z ważniejszych zabiegów pielęgnacyjnych w ogrodzie. Jeśli chcemy, aby nasze rośliny pięknie, bujnie i zdrowo rosły, musimy im dostarczyć wszystkiego, czego potrzebują, a co ważne - w odpowiednich dawkach. Rośliny za pomocą systemu korzeniowego potrafią same pobierać z gleby potrzebne do życia składniki i wodę. Jeśli jednak w zasięgu ich korzeni brakuje choćby jednego składnika, który jest niezbędny do prawidłowego rozwoju, następuje zahamowanie wzrostu rośliny, osłabienie kwitnienia albo owocowania i wzrasta podatność na atak chorób i szkodników.

W naturalnym środowisku, gdzie nie ma ingerencji człowieka, albo jest ona minimalna, można powiedzieć, że gleba "nawozi się" sama. Liście z drzew oraz resztki roślin zamierających po sezonie opadają na ziemię, rozkładają się i zamieniają w próchnicę, z której kolejne rośliny czerpią substancje odżywcze. Ale w ogrodach jest inaczej. Nie zawsze sama gleba jest odpowiednia do wzrostu roślin. Poza tym, tu lubimy mieć porządek, więc grabimy skrzętnie opadłe liście, usuwamy zaschłe pędy bylin, starannie odchwaszczamy rabaty. Niestety, wszystkie te zabiegi naruszają równowagę biologiczną i pozbawiają glebę wielu wartościowych składników, którymi odżywiają się rośliny. Radą na to jest właśnie nawożenie.

Jaki nawóz wybrać?

W amatorskich ogrodach najczęściej i najchętniej stosowane są gotowe wieloskładnikowe nawozy mineralne. Mają niezaprzeczalne atuty - są wygodne, łatwo dostępne i proste w użyciu. Na dodatek producenci zadbali o to, abyśmy w ogóle nie musieli się zastanawiać, jaki nawóz kupić. Mamy bowiem gotowe preparaty o składzie dostosowanym do wymagań poszczególnych grup roślin, np. iglaków, róż, azalii i rododendronów, powojników, roślin pojemnikowych, trawników itd. Wystarczy tylko kupić odpowiedni dla naszej rośliny nawóz i rozsypać go wokół niej, delikatnie mieszając z wierzchnią warstwą gleby i podlać. Są też nawozy uniwersalne, przeznaczone dla wszystkich gatunków (np. Azofoska). Najczęściej są sprzedawane w dużych, korzystnych cenowo opakowaniach po 5-10 kg. Ale uwaga! Nawozy mineralne powinno się stosować dokładnie według instrukcji na opakowaniu. Nadmiar dobrego, czyli przedawkowanie może roślinom zaszkodzić.

Nawożenie organiczne

Jeśli ktoś zamiast preparatów syntetycznych woli ekologiczne, może zdecydować się na nawożenie organiczne (zwane też "naturalnym"), do którego używa się kompostu, obornika albo tzw. biohumusu, czyli produktu dżdżownic kompostowych. Kompost można zrobić samemu ze skoszonej w ogrodzie trawy, opadłych liści, wyrywanych chwastów, resztek kuchennych, itd. Jest to tani i ekologiczny sposób wzbogacania gleby w próchnicę. Również nawożenie obornikiem daje znakomite efekty. Ostatnio w sklepach ogrodniczych i supermarketach bez problemów można kupić bezzapachowy i łatwy do użycia obornik granulowany lub suszony. Biohumus z kolei produkowany jest w postaci płynnego koncentratu, który wystarczy rozcieńczyć z wodą używaną do podlewania roślin.

Nawożenie nawozami organicznymi nie tylko wzbogaca glebę w niezbędne dla roślin składniki, ale także poprawia jej strukturę. Ziemia piaszczysta staje się dzięki temu bardziej zwarta i zasobna w próchnicę, a gliniasta i ciężka staje się bardziej przepuszczalna i napowietrzona. Poza tym nawozy organiczne są w pełni bezpieczne nie tylko dla ludzi i zwierząt, ale i dla roślin. W odróżnieniu od mineralnych nie można ich przedawkować.

W płynie lub w granulkach

Nawozy mineralne produkowane są w różnych formach. Warto stosować je w zależności od kondycji i potrzeb roślin.

Jeśli trzeba działać szybko, ponieważ rośliny przez dłuższy czas nie były dokarmiane i wykazują objawy niedoborów (żółknięcie i matowienie liści, wiotkość pędów, słabe kwitnienie i owocowanie), najlepiej zastosować nawóz płynny, ponieważ działa on najszybciej. Niektóre koncentraty mineralne po rozcieńczeniu wodą można też stosować do opryskiwania liści. Wtedy działają one nieomal od razu po zaaplikowaniu. Jednak taki rodzaj nawożenia powinien być tylko doraźny. Nie zastępuje on nawożenia doglebowego. Trzeba też bardzo uważać, by nie przedawkować nawozu, gdyż zamiast pomóc, możemy roślinie zaszkodzić. Najlepiej stosować minimalne zalecane dawki. Mieszanki doglebowe powinny być podstawą zdrowej diety naszych roślin. Preparaty wieloskładnikowe zawierają przede wszystkim trzy podstawowe makroskładniki niezbędne w życiu roślin: azot (odpowiedzialny za wzrost nowych pędów i liści), fosfor (zapewniający dobre kwitnienie i owocowanie) i potas (sprzyjający powstawaniu mocnych ścianek komórek, dzięki czemu rośliny są odporniejsze na niedostatek wody i mróz zimą).

Granulki na cały sezon

Od kilku lat dużą popularnością cieszą się nawozy o spowolnionym działaniu (np. Osmocote). Ich granulki mają z zewnątrz specjalną otoczkę, dzięki której bardzo powoli uwalniają się znajdujące się wewnątrz substancje mineralne. Taki nawóz, dodany do ziemi na początku sezonu wegetacyjnego, zapewnia roślinom optymalne zasilanie od trzech do ośmiu miesięcy. Wystarczy zasilić rośliny tylko raz w roku na wiosnę. Sprawdza się też doskonale przy sadzeniu nowo kupionych roślin. Ten rodzaj nawozów to opcja idealna dla początkujących albo nie dysponujących dużą ilością czasu ogrodników. Wadą jest jednak wysoka cena tych nawozów.

Kiedy, jak i ile?

Nawożenie mineralne prowadzimy od wczesnej wiosny do połowy lata (koniec lipca). Potem przestajemy nawozić, by nie pobudzać już wzrostu roślin przed zimą. Krótkodziałające granulaty mineralne trzeba stosować co 2-3 tygodnie, a odżywki płynne - nawet co tydzień.

Częstotliwość nawożenia powinna być związana z rodzajem gleby w naszym ogrodzie. Jeśli mamy ziemię bardzo lekką i piaszczystą, lepiej i bezpieczniej będzie nawozić rośliny częściej, ale mniejszymi dawkami. Na glebach lepszych, próchniczych porcje nawozu mogą być większe i stosowane rzadziej.

Odmierzoną porcję nawozu (zgodnie z instrukcją na opakowaniu) rozsypujemy równomiernie wokół rośliny, następnie mieszamy delikatnie z ziemią i podlewamy. Jeśli granulki spadną na liście, mogą je uszkodzić - należy więc być ostrożnym.

Tags: nawożenie, nawożenie organiczne