Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Rabata różana w ogrodzie

rabata rozana Od najdawniejszych czasów róża jest ulubioną i niezastąpioną ozdobą każdego, nawet najmniejszego ogrodu. Właściwie nie ma innej rośliny ozdobnej dającej kwiaty o tak skończenie pięknych kształtach i barwach i jednocześnie o tak wszechstronnym zastosowaniu. Przy planowaniu wielokolorowych rabat różanych szczególnie odmian wielokwiatowych (bukietowych) należy dążyć do tworzenia większych plam barwnych (co najmniej po trzy krzewy tej samej odmiany) unikając przy tym kontrastów. Niskie, słabiej rosnące odmiany nie mogą być sadzone pomiędzy wysokimi silnie rosnącymi, gdyż będą przez nie zagłuszane i nigdy nie pokażą swojej pełnej wartości dekoracyjnej.

Przy wyborze miejsca pod rabaty różane należy pamiętać o tym, że różom dla dobrego wzrostu i rozwoju, niezbędne jest przede wszystkim światło. Nie należy ich zatem sadzić tuż przy północnej ścianie budynku, lub na stromych stokach północnych, położonych poza budynkami. Bardzo nieodpowiednie dla róż są stanowiska pod koronami drzew czy silnie rosnących krzewów. Szczególnie ujemnie wpływa na nie sąsiedztwo jesionów, klonów, wiązów, brzóz i orzecha włoskiego. Również zbyt duże nasłonecznienie, a zwłaszcza suche powietrze w bezpośrednim sąsiedztwie ścian południowych mogą wywierać ujemny wpływ na wzrost i wartość dekoracyjną krzewów róż. Róże posadzone na południowych stokach o bardzo silnym nasłonecznieniu lub zbyt blisko południowych ścian budynków, będą miały w pełni lata za gorąco. Kwiaty będą rozwijały się nadzwyczaj szybko nie osiągając właściwej dla danej odmiany wielkości i mogą ulec przypaleniu.

Wczesna wiosna jest dobrym terminem sadzenia krzewów róż pod warunkiem, że będzie ono wykonane bardzo starannie. Przed sadzeniem róż należy bardzo starannie przygotować glebę, ponieważ będą one rosły w sprzyjających warunkach co najmniej przez kilkanaście lat w jednym miejscu. Właściwe przygotowanie gleby polega przede wszystkim na jej głębokim spulchnieniu - najlepiej na głębokość dwóch sztychów szpadla (około 50 cm). Równocześnie z przekopaniem, szczególnie na glebach lekkich należy dać, jeśli to możliwe dobrze przefermentowany obornik lub dobrze przerobiony kompost z ubiegłego roku. Obornik lub kompost powinno się umieścić między dwiema warstwami przekopanej gleby na głębokości 20-25 cm. Trzeba pamiętać, że róże nie znoszą świeżego obornika, a w szczególności te sadzone wiosną.

Nie należy rozpoczynać prac gdy gleba jest jeszcze zbyt wilgotna. Przekopując glebę zbyt mokrą, można zniszczyć jej strukturę gruzełkowatą, która jest warunkiem dobrego przyjmowania się krzewów. Wiosną niewskazane jest bezpośrednio przed sadzeniem dawać pod krzewy nawozy mineralne. Lepiej dostarczyć potrzebne różom składniki pokarmowe pogłównie, dopiero po ich przyjęciu się, kiedy system korzeniowy zacznie normalnie działać.

Po przygotowaniu gleby, przed sadzeniem krzewów warto zastanowić się przez chwilę nad właściwym rozplanowaniem całej rabaty. Róże wielokwiatowe w zależności od siły wzrostu danej odmiany sadzi się w rozstawie 50x30, 40x40 lub 50x50 cm. Róże wielokwiatowe sadzimy zwykle gęściej 35x35, 50x20 lub 45x25 cm. Nie można podać ogólnie obowiązującej jednolitej gęstości nasadzeń, gdyż zależy ona głównie od charakteru wzrostu poszczególnych odmian. Róże o pokroju bardziej rozłożystym sadzi się zwykle rzadziej niż to podano powyżej. Przeciętna średnica krzewów wielko- i wielokwiatowych wynosi od 30 do 60 cm a ich wysokość od 30-100 cm.

Przy kupowaniu krzewów należy bardzo dokładnie obejrzeć każdy krzew z osobna. Zwracamy uwagę czy na poszczególnych pędach nie widać pomarszczonej skórki, która świadczy o ich zbytnim przesuszeniu. Szczególnie wrażliwe na przesuszenie są pędy, które były niedostatecznie dojrzałe przed jesiennym wykopywaniem krzewów ze szkółki. Takie pędy najlepiej jest wyciąć u podstawy. Pozostałe pędy przycinamy bardzo krótko na 1, 2 lub co najwyżej na 3 oczka. Na jednym krzewie pozostawiamy tylko najsilniejsze 2-4 pędy. Usuwamy całkowicie pędy słabe, cienkie jak również te krzyżujące się. Przycinać pędy należy ostrym sekatorem, który nie miażdży powierzchni cięcia, najlepiej około 0,5 cm nad oczkiem zewnętrznym. Silniej przycinamy zawsze te krzewy, które już ruszyły i widać na nich wyraźnie nabrzmiałe lub nawet wyrośnięte paki. Przeglądamy również system korzeniowy usuwając korzenie uszkodzone, nadłamane. Pozostałe lekko wyrównujemy przycinając je na 20-25 cm aby zapobiec zawijaniu się przy sadzeniu nadmiernie długich korzeni i pobudzić je do szybkiego wzrostu. Wszystkie prace związane z przygotowaniem krzewów do sadzenia powinny być wykonane możliwie szybko, aby nie dopuścić do wysuszenia korzeni, o które wiosną przy słonecznym, suchym dniu i często silnym wietrze bardzo łatwo. Tak przygotowane krzewy przed samym sadzeniem dobrze jest na kilka czy kilkanaście godzin np. na noc, zanurzyć w wodzie. Zabieg ten jest bezwzględnie konieczny w stosunku do krzewów, które były transportowane z dalszych stron.

Róże sadzimy na taką głębokość aby szyjka korzeniowa - miejsce okulizacji, znajdowało się około 3 cm poniżej powierzchni ziemi. Głębokość i średnica wykopanego dołka powinny być takiej wielkości aby swobodnie można było w nich rozmieścić system korzeniowy. W wykopanym dołku na dnie usypuje się najpierw niewielki kopczyk, na którym ostrożnie rozkłada się równomiernie korzenie krzewu i obsypuje ziemią. W czasie zasypywania zwracamy uwagę aby ziemia dokładnie dostawała się między wszystkie korzenie nie pozostawiając wolnych miejsc. Lekkie podciąganie i potrząsanie krzewem w czasie zasypywania dołka ułatwia dokładne przyleganie ziemi do całego systemu korzeniowego i zapobiega zawijaniu się korzeni. Po obsypaniu, ziemię wokół krzewów silnie udeptujemy i obficie podlewamy nawet wtedy gdy gleba jest wilgotna.

Po podlaniu, kiedy woda wsiąknie w glebę, świeżo posadzone krzewy należy obsypać ziemią do wysokości około 15 cm. Taki kopczyk z ziemi chroni pędy przed wysychaniem w czasie słonecznej i wietrznej pogody i sprzyja szybkiemu przyjmowaniu się krzewów. Jeśli po posadzeniu nie padają deszcze, świeżo posadzone krzewy trzeba podlewać co 2-3 dni. Kopczyki rozgarniamy dopiero wtedy gdy róże zaczynają wyraźnie rosnąć, a więc najwcześniej w 2-3 tygodnie po posadzeniu.

W zależności od warunków atmosferycznych róże można sadzić wiosną od końca marca i przez cały kwiecień. A te które przechowywane były od jesieni w chłodni nawet w pierwszych dniach maja. Trzeba jednak pamiętać, że im wcześniej jest to możliwe, tym lepiej dla krzewów. Róże produkowane w pojemnikach i w pojemnikach przechowywane przez zimę, praktycznie można sadzić na miejsce stałe przez cały sezon wegetacyjny. Lepsze dla samych krzewów jest zawsze sadzenie wiosenne. Głębokość sadzenia krzewów wyjętych z pojemnika powinna być taka sama jak to opisano powyżej.