Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Jesienią pomyślmy o różach

Róże jesienią

Róże fascynują ludzi od zarania dziejów. Odznaczają się zdumiewającą różnorodnością wzrostu, pokroju, wielkością, pełnością i barwą kwiatów. Dziś trudno sobie wyobrazić nawet najmniejszy działkowy, przydomowy czy rekreacyjny ogród, bez choćby kilku krzewów róż. Jesień to najlepszy okres sadzenia róż w ogrodzie. W tym czasie krzewy powoli wchodzą w okres spoczynku, tracą liście, kończą wegetację i najlepiej znoszą przesadzenie. Posadzone na miejsce stałe w październiku lub w pierwszych dniach listopada zwykle jeszcze przed zimą ponownie ukorzeniają się i po dobrym przezimowaniu, wiosną rozpoczynają wcześnie wegetację. Koniec września i początek października to okres wykopywania i ekspedycji krzewów ze szkółek. W tym czasie istnieją największe możliwości wyboru i zakupu odmian róż.

Planując nasadzenia róż w ogrodzie należy pamiętać o ich wymaganiach. Wybieramy przede wszystkim słoneczne stanowiska. Sadzenie róż w miejscach zacienionych lub takich, gdzie narażone są na przeciągi nie przynosi zwykle oczekiwanych rezultatów. Ogólnie biorąc, róże udają się na wszystkich glebach za wyjątkiem bardzo suchych, piaszczystych oraz wybitnie mokrych. Najlepsze są jednak żyzne gleby gliniasto-piaszczyste, o luźnej strukturze, wzbogacone dobrze przefermentowanym obornikiem, kompostem lub kompostem korowym. Przed sadzeniem krzewów, glebę należy głęboko (40-50 cm) przekopać, zwracając uwagę aby wierzchniej, żyźniejszej warstwy ziemi nie umieszczać zbyt głęboko. W czasie przekopywania gleby trzeba pamiętać o usuwaniu korzeni czy rozłogów chwastów trwałych (np. perz, ostrożeń). Róże najlepiej rosną na glebie o odczynie lekko kwaśnym, zbliżonym do obojętnego (pH 6,0-7,0). Strukturę gleby piaszczystej oraz jej pojemność wodną i sorpcyjną można poprawiać dodając w czasie przekopywania torfu ogrodniczego, naturalnego kompostu lub substratu popieczarkowego, które można nabyć w sklepach ogrodniczych.

Przed zakupem krzewów warto wcześniej zastanowić się nad tym jakie róże chcemy mieć w ogrodzie i wybrać dla nich najbardziej korzystne miejsce. Najczęściej w małych ogrodach sadzimy krzaczaste róże wielkokwiatowe. Odmiany z tej grupy charakteryzują się zwykle dużymi, bardzo eleganckimi kwiatami oraz niezwykłym bogactwem barw. Silnie rosnące odmiany dorastają w dobrych warunkach do wysokości ponad 1 m. Róże te najładniej wyglądają na tle intensywnej zieleni trawnika lub krzewów iglastych, posadzone w skupiskach po trzy do pięciu krzewów jednej odmiany. Ze względu na swoje piękno powinny być umieszczone w miejscu najbardziej wyeksponowanym, obok np. kącika wypoczynkowego. Osadzone pojedynczo na pędzie duże kwiaty nadają się doskonale do cięcia.

Róże wielokwiatowe, zwane rabatowymi lub bukietowymi, stanowią grupę odmian, których kwiaty, o różnym stopniu pełności, zebrane są w duże, liczne baldachogrona. Są to przeważnie krzewy niskie, silnie się krzewiące, o bardzo bogatym i długim kwitnieniu. Większość odmian z tej grupy charakteryzuje się długowiecznością, znaczną wytrzymałością na mróz i inne niekorzystne warunki, odpornością na choroby oraz obfitością ulistnienia. Odmiany z tej grupy nadają się głównie na rabaty, gdzie tworzą żywo odcinające się barwne plamy. Rabaty różane mogą być jednobarwne, bądź też wielobarwne. Przy planowaniu rabat wielobarwnych trzeba pamiętać o właściwym doborze kolorów unikając kontrastów. Stopniowe, łagodne przejście jednej barwy w drugą, od odcieni najjaśniejszych poprzez coraz intensywniejsze aż do jaskrawych, rzucających się w oczy kolorów, daje najlepsze efekty. Sadzenie krzewów np. wzdłuż ścieżki idącej w głąb ogrodu, poczynając od odmian najjaśniejszych do coraz ciemniejszych daje wrażenie większej przestrzeni, niż jest w rzeczywistości. Aby efekt tej perspektywy był pełniejszy po obu stronach ścieżki powinny być sadzone te same odmiany. Przy takich nasadzeniach należy dobierać odmiany tej samej wysokości, podobnym pokroju i terminie kwitnienia. Wyższe odmiany wielokwiatowe mogą być wykorzystane jako żywopłoty, wówczas lepiej wyglądają jeśli są w jednym kolorze.

Obficie kwitnące róże miniaturowe doskonale nadają się do ogródków skalnych, na mniejsze rabaty jak również na niskie żywopłoty. Mogą być uprawiane również w doniczkach i skrzynkach. Róże czepne, często zwane pnącymi sadzimy przy różnego rodzaju bramkach, pergolach, ogrodzeniach. Sadząc je przy ścianach altanki najlepiej prowadzić je na kratkach wykonanych z drewna lub grubego drutu odsuniętych od ściany o co najmniej 10 cm.

W większych ogrodach rabaty różane powinny mieć szerokość około 1,5 m. Sadzimy wówczas krzewy w trzech rzędach na przemian (w tzw. piątkę) w odstępach 50 cm rząd od rzędu i 25 cm w rzędzie. Takie rozmieszczenie roślin pozwala na swobodne okopczykowanie róż na zimę, a w czasie kwitnienia daje najlepsze efekty barwne. Rabaty różane mają jednak pewną wadę - są dekoracyjne dopiero od połowy czerwca, a przez całą wiosnę świecą pustkami. Można temu zapobiec podsadzając krzewy innymi roślinami, kwitnącymi wczesną wiosną. Bardzo efektowne są np. wczesnowiosenne pierwiosnki. Można też posadzić wzdłuż rabaty różanej pas drobnocebulowych roślin ozdobnych takich jak cebulice, szafirki, niskie odmiany tulipanów botanicznych. Efektownym rozwiązaniem są obwódki z kwiatów sezonowych - wiosną z bratków, stokrotek czy niezapominajek. Latem bardzo ładne tło dla róż daje ubiorek, smagliczka i gipsówka wytworna. Na obwódki rabat różanych dobre są też: żeniszek meksykański, portulaka i nemezja, floks szydlasty, zawciąg nadmorski, rozchodniki.

Monotonię jednobarwnych rabat różanych można rozluźnić sadząc w odstępach co kilka krzewów róż dobrze dobrane byliny. Powinny być nieco wyższe ale muszą harmonizować z posadzoną odmianą róż i kwitnąć w tym samym czasie. Polecane są np. ostróżki, czy dzwonki niebieskie z różami żółtymi czy jasnoróżowymi. Jesienią ładnie wyglądają połączenia białych róż z niebieskim lnem, bodziszkiem himalajskim, przymiotnem i przetacznikiem.

Przy łączeniu na rabatach bylin i roślin cebulowych z różami trzeba pamiętać o tym, że krzewy na zimę muszą być okryte. Nasadzenia roślin na rabacie muszą być tak zaplanowane aby w czasie jesiennego okopywania krzewów nie doszło do zniszczenia innych roślin.

Przystępując do sadzenia róż, trzeba dokładnie obejrzeć każdy krzew, wyciąć chore i uszkodzone korzenie a pozostałe skrócić do około 25 cm. Przycięcie systemu korzeniowego pobudza do wytwarzania nowych, drobnych korzonków, co gwarantuje szybkie ukorzenienie się krzewów jeszcze przed zimą. Wyrównanie zaś długości wszystkich korzeni zapobiega ich zawijaniu się w czasie sadzenia. Przed jesiennym sadzeniem róż nigdy nie należy skracać pędów. Przycinamy jedynie pędy uszkodzone do miejsca zdrowego i ewentualnie pędy wyraźnie niezdrewniałe. W naszych warunkach klimatycznych róże krzaczaste sadzić należy na taką głębokość aby szyjka korzeniowa znalazła się około 3 cm poniżej powierzchni ziemi. Jedynie róże czepne zaleca się sadzić tak aby miejsce okulizacji znajdowało się nad powierzchnią cięcia.

W wykopanym dołku usypujemy niewielki kopczyk na którym rozkłada się korzenie, uważając aby były możliwie równo rozmieszczone i obsypuje się ziemią. W czasie zasypywania zwracamy uwagę aby ziemia dokładnie dostawała się między wszystkie korzenie nie pozostawiając wolnych miejsc. Po obsypaniu, ziemię wokół krzewów silnie udeptujemy i obficie podlewamy. Gdy gleba lekko obeschnie obsypujemy krzewy ziemią do wysokości około 25 cm. Tak okryte róże zwykle dobrze zimują. Gdy zapowiadane są duże spadki temperatury, bez pokrywy śnieżnej, wskazane jest dodatkowe okrycie krzewów np. korą, liśćmi czy gałązkami drzew iglastych.

Zapisz

Tags: róża, jesień