Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Cięcie i modelowanie pnączy

ciecie i modelowanie pnaczyCięcie pnączy to podstawowy zabieg pielęgnacyjny, mający na celu utrzymanie rośliny w dobrej kondycji zdrowotnej, a także podkreślenie jej walorów dekoracyjnych, w taki sposób, aby zachować naturalny, charakterystyczny dla tej grupy krzewów, zwiewny pokrój. Pnącza są niezwykle cennymi roślinami ozdobnymi, które dzięki szybkiemu wzrostowi i zdolności do wspinania się po podporach, a także niewielkiej powierzchni, jakiej potrzebują do życia, pozwalają na dowolne modelowanie ogrodu w płaszczyźnie pionowej. Mogą okrywać istniejące budowle (altany, mury, ogrodzenia) lub tworzyć zielone parawany, porastając, specjalnie dla nich zbudowane, wolnostojące konstrukcje (pergole, trejaże, bramki, łuki, trójnogi, kolumny).

Konstrukcja podpory powinna być dostosowana do sposobu czepiania się pnącza. Te z nich, które posiadają korzonki przybyszowe na pędach (bluszcz, hortensja pnąca, milin) z łatwością wspinają się po pniach drzew i drewnianych belkach. Gatunki owijające się pędami (dławisz, glicynia, rdest) lub ogonkami liściowymi (powojnik) korzystają z rozmaitych podpór wykonanych z drewnianych listew, metalowych prętów i drutów lub sznurków. Winobluszcze, posiadające wąsy czepne z przylgami, mogą czepiać się murów, nawet otynkowanych i gładkich. Podpory dla pnączy muszą być na tyle mocne, aby wytrzymały ciężar roślin i boczne podmuchy wiatru.

Sposób cięcia pnączy zależy od gatunku, wieku rośliny a także efektu, jaki chcemy uzyskać:

• skrócenie pędów o połowę długości, zaraz po posadzeniu, wzmacnia krzewy, ułatwia zakorzenienie na nowym miejscu i powoduje rozkrzewianie korony od podstawy;

• silne przycięcie pędów zawsze stymuluje wzrost i odmładza rośliny starsze;

• przycinanie pędów, które przekwitły, sprzyja tworzeniu nowych pąków kwiatowych i owocowaniu w roku następnym;

• prześwietlanie, polegające na usunięciu pędów starych, chorych, uszkodzonych i nadmiernie zagęszczających koronę, podnosi ogólną zdrowotność krzewu, poprawiając nasłonecznienie głębiej położonych gałęzi.

Trzeba pamiętać, że każdy krzew ma charakterystyczny dla siebie pokrój. Wykonując cięcie należy uwzględniać ten indywidualny charakter wzrostu i sposób rozgałęziania korony. Naturalną reakcją rośliny na wycinanie, czy skracanie pędów, jest dążenie do odbudowania utraconej części korony. W miejsce usuniętego pędu wyrastają nowe, z pąków śpiących położonych poniżej cięcia. Lepiej unikać wycinania zbyt grubych pędów, usuwając w zamian kilka mniejszych, aby rany po tym zabiegu szybko się goiły. Jeżeli usunięcie grubego pędu jest konieczne, wówczas miejsce cięcia można zasmarować farbą emulsyjną z dodatkiem środka grzybobójczego (np. 1-2% Topsinu M). Pędy twarde, z małym rdzeniem należy ciąć tuż nad pąkiem (0,5 cm), natomiast miękkie, z dużym rdzeniem, nieco wyżej (1 cm). Pozostawienie dłuższego kawałka pędu ponad pąkiem, prowadzi do zasychania końca pędu. Najlepiej ciąć prostopadle do osi pędu lub lekko w skos od pąka, ale tak, by rana była jak najmniejsza.

PNĄCZA OWIJAJĄCE SIĘ PĘDAMI:

W ogrodach uprawiany jest silnie rosnący (12 m) dalekowschodni dławik okrągłolistny (Celastrus orbiculata) i mniejszy (7 m) występujący w zaroślach nadrzecznych amerykańskich lasów dławisz amerykański (C. scandens). Te silne, lewoskrętne pnącza, o ozdobnych, podobnych do groszku owocach, potrzebujące dużo przestrzeni i mocnych podpór, nie wymagają specjalnego cięcia, o ile nadmiernie rozrośnięte, nie zagrażają sąsiednim roślinom. Cięcie ograniczające wielkość korony, podobnie jak i silne cięcie odmładzające starsze krzewy, można przeprowadzić na wiosnę.

Glicynia kwiecista (Wisteria floribunda) i glicynia chińska (W. sinensis) nadają się do okrywania pergoli, trejaży i ścian budynków. Główną ozdobą tych roślin są wspaniałe, liliowoniebieskie kwiaty, zebrane w długie, zwisające grona. Niestety krzewy te są średnio odporne na mróz i w surowe zimy mogą przemarzać. Formowanie szkieletu rośliny należy zacząć w 2-3 roku po posadzeniu, gdy pnącze się wzmocni. Pod koniec lipca lub w sierpniu wybieramy kilka najsilniejszych pędów, które skracamy do połowy i podwiązujemy pionowo, rozmieszczając je równomiernie w przewidzianym dla nich miejscu. W następnych latach silnie skracamy wyrastające z nich pędy boczne, a także te, które już przekwitły, aby spowodować zawiązanie nowych pąków kwiatowych. Na przedwiośniu można przeprowadzić cięcie pielęgnacyjne, polegające na usunięciu pędów suchych, uszkodzonych i nadmiernie zagęszczających.

Kokornak wielkolistny (Aristolochia durior) dorasta do 10 m. Ozdobą rośliny są zielone, wijące się pędy z dużymi sercowatymi liśćmi i rurkowate, fajkowato wygięte, fioletowozielone kwiaty. Ten silnie rosnący krzew wymaga mocnych podpór. Regularne cięcie nie jest konieczne, ale latem, po przekwitnięciu, można usunąć pędy mniej dekoracyjne, ogołocone z liści.

Rdest Auberta (Polygonum auberti) kwitnie nieprzerwanie od lipca do października. Rośnie szybko, osiągając nawet 15 m długości. W surowe zimy może częściowo przemarzać. Wymaga mocnych podpór. Dobrze znosi cięcie, polegające na wiosennym usunięciu przemarzniętych wierzchołków pędów. Nawet po bardzo silnym cięciu, szybko i bujnie odrasta.

Wiciokrzew przewiercień (Lonicera caprifollium) i wiciokrzew Teilmana (L. x tellmanniana) pięknie kwitną na zeszłorocznych pędach. Formowanie korony należy rozpocząć zaraz po posadzeniu. Wybieramy wówczas 2-4 silne pędy, które będą stanowiły podstawę konstrukcji krzewu i skracamy je do 1/3 długości. Pozostałe pędy usuwamy. W następnych latach tniemy ostrożnie zimą, wyłącznie sanitarnie, usuwając pędy chore, słabe i suche lub wykonujemy lekkie prześwietlenie korony wiosną, usuwając przy okazji przemarznięte końce pędów. Wiciokrzew Heckrotta (L. x heckrottii), który kwitnie na pędach tegorocznych, można silnie przycinać na wiosnę.

PNĄCZA CZEPIAJĄCE SIĘ KORZONKAMI PRZYBYSZOWYMI

Hortensja pnąca (Hydrangea petiolaris) osiąga 20 m długości. Główną ozdobą rośliny, obok masy liści, są duże, płaskie, białe kwiatostany rozwijające się latem. Gatunek ten nie wymaga specjalnego cięcia, ale gdy rozrasta się zbyt mocno, to wiosną można przyciąć pędy, modelując kształt korony według własnego uznania.

Milin amerykański (Campsis radicans) zdobią pierzaste liście i oryginalne, trąbkowe szkarłatno-pomarańczowe kwiaty ukazujące się w lipcu. Krzew ma duże wymagania glebowe, jest średnio odporny na mróz (do -25°C) i wymaga okrycia nasady pędów. Wiosną wykonuje się cięcia sanitarne, polegające na usunięciu pędów suchych i przemarzniętych. Skraca się też za 3-5 pąkiem wszystkie pędy, które kwitły w poprzednim roku.

PNĄCZA CZEPIAJĄCE SIĘ WĄSAMI

Winobluszcz pięciolistkowy (Parthenocissus quinquefolia) i winobluszcz trójklapowy (P. tricuspidata) rosną bardzo silnie i szybko. Doskonale nadają się do okrywania dużych ścian, dzięki dobrze rozgałęzionym wąsom, zakończonym przylgami. Cięcie tych roślin można ograniczyć do uformowania korony zaraz po posadzeniu, gdyż większa liczba rozkrzewionych pędów ułatwi równomierne rozmieszczenie krzewu na ścianie. W następnych latach można dowolnie modelować kształt rośliny. Jeśli winobluszcz pokryje całą fasadę budynku trzeba przycinać pędy wokół framug okiennych i drzwiowych. Na ogół wystarczają dwa zabiegi: wiosną i latem. Winobluszcz zaroślowy (P. vitacea) ze względu na słabszy wzrost (3 m) nadaje się do okrywania siatek ogrodzeniowych i mniejszych podpór. Podobnie jak inne gatunki winobluszczu, dobrze znosi nawet bardzo silne skracanie pędów.

Winorośl pachnąca (Vitis riparia) dzięki dużym liściom, szybko okrywa pergole, altany czy ściany budynków. Winorośl rozpięta na ogrodzeniu z siatki musi być corocznie cięta, ale zabieg ten wykonujemy jesienią, kiedy krążenie soków w roślinie ustaje, a jest jeszcze czas przed zimą na zabliźnienie się rany. Wiosenne krążenie soków u winorośli jest bardzo silne, a przez niezabliźnione rany wycieka ogromna ich ilość, winorośl „płacze", osłabiając całą roślinę.

POWOJNIKI

Krzewy te należą do pnączy samoczepnych. Ich ogonki liściowe i szypułki kwiatowe mają zdolność owijania się wokół podpór. Cięcie tych roślin sprzyja krzewieniu i dobremu kwitnieniu. Po krótkim cięciu kwiaty są większe a po długim - drobniejsze, ale jest ich więcej. Zabieg ten wykonuje się zwykle na wiosnę, po zdjęciu okrycia, gdy pąki są już wyraźnie nabrzmiałe. Należy pamiętać, że słabe i cienkie pędy przycinamy krócej niż grube i mocne. Cięcie powojników w pierwszym roku po posadzeniu ma na celu rozkrzewienie roślin. Przycina się je wczesną wiosną, 20-30 cm nad ziemią, nad parą dobrze wykształconych pąków. Postępowanie w następnych latach zależy od gatunku, pory kwitnienia i siły wzrostu. Biorąc pod uwagę sposób cięcia ogrodnicy podzielili powojniki na trzy grupy.

Powojniki wielkokwiatowe, należące do pierwszej grupy, kwitną wiosną (maj-czerwiec) na pędach zeszłorocznych i często powtarzają kwitnienie latem, na młodych przyrostach. Przycinamy je pod koniec marca na wysokości od 50 cm (rośliny młode i słabe) doi 50 cm (rośliny silne i dobrze rozrośnięte).

Powojniki należące do drugiej grupy, kwitnące latem i jesienią, na pędach tegorocznych, tniemy silnie, nisko nad ziemią, na wysokości 20-50 cm, nad 2-3 parą pąków.

Do trzeciej grupy zaliczono powojniki botaniczne (np. powojnik alpejski - C. alpina, powojnik górski - C. motana), kwitnące wiosną, tylko na starych pędach. Można je pozostawić nie cięte, lub skorygować długość pędów po kwitnieniu, w taki sposób, aby nie zakłócić naturalnego, swobodnego pokroju pnącza.

RÓŻE PNĄCE

Róże te tworzą długie, kilkumetrowe pędy, bez specjalnych organów czepnych, wspierające się na podporach przy pomocy kolców i bocznych gałązek. W miarę wzrostu należy je stale przywiązywać do konstrukcji, na której są rozpięte, aby nadać im właściwy kierunek i wysokość.

Uprawiane u nas róże pnące można podzielić na trzy grupy.

Do pierwszej zaliczamy odmiany (np. Dorothy Perkins) pochodzące od dalekowschodniej R. wichuraiana, które co roku wydają silne pędy, zakwitające w następnym sezonie. U odmian, które nie powtarzają kwitnienia można usunąć przekwitłe pędy zaraz po kwitnieniu - latem, uważając, aby nie uszkodzić młodych, silnie rosnących pędów, które zakwitną w przyszłym roku. Odmiany powtarzające kwitnienie późnym latem (np. 'Gerbe Rose') - tniemy na wiosnę.

Do drugiej grupy zaliczamy odmiany, o nieco krótszych, sztywniejszych pędach, wywodzące się od R. multiflora, a do trzeciej długopędowe formy róż wielkokwiatowych oraz mieszańce R. lambertiana, spośród których do uprawy w naszym klimacie nadają się tylko odmiany najbardziej wytrzymałe na mróz. Krzewy te kwitną na pędach zeszłorocznych i starszych, a więc nie można skracać tych pędów zbyt mocno. Główne cięcie wykonujemy wiosną, ostrym sekatorem, wtedy, gdy pąki są już wyraźnie nabrzmiałe, około 5 mm ponad zdrowym, dobrze wykształconym pąkiem, prawie prostopadle do łodygi. Należy rozpocząć od usunięcia pędów najstarszych, suchych i uszkodzonych, a następnie obciąć przemarznięte końce pozostałych pędów oraj gałązki nadmiernie zagęszczające roślinę.