Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Roślinne parawany

roslinne parawany pnacza rosliny pnaceIstnieją takie miejsca na działce, gdzie aż się prosi, aby wprowadzić trochę cienia lub zasłonić brzydkie miejsca zieloną masą roślin. Niezastąpione są w tym rośliny pnące się po podporach. Do rozpinania i prowadzenia roślin pnących buduje się najczęściej pergole lub trejaże. Właśnie za pomocą tych elementów można tworzyć ocienione zakątki lub przesłaniać nieatrakcyjne widoki. Nawet na małych powierzchniach, gdzie nie ma miejsca dla dużych roślin drzewiastych, pnącza mogą pokazać swoje możliwości. Nadają się też doskonale do maskowania części gospodarczych, kompostów.

Zanim zdecydujemy się na wybór pnącej rośliny i konstrukcji ją podpierającej powinniśmy zorientować się, jakie walory posiada wybrany przez nas gatunek i jaki efekt chcemy uzyskać. Wśród roślin pnących są gatunki kwitnące i owocujące, pachnące rano lub wieczorem, zimozielone lub dekoracyjne z liści pstrych albo pięknie przebarwiających się jesienią. Imponujące bywa również tempo ich wzrostu. Ta cecha sprawia, że w stosunkowo krótkim czasie są w stanie zazielenić duże pionowe powierzchnie, niedostępne najczęściej dla innych roślin.

Aby móc kierować się ku światłu i przyczepiać do podpór rośliny te wytworzyły różne mechanizmy umożliwiające im wspinaczkę. A wspinają się w różny sposób: wiją się pędami wokół podpór (wiciokrzew, glicynie), owijają się wąsami (winorośl, groszek pachnący) lub ogonkami liści (powojniki). Czepiają się przyIgami (winobluszcz) albo korzonkami czepnymi (bluszcz) nie wymagając przy tym specjalnie żadnych konstrukcji. Niektórym roślinom musimy natomiast pomóc przywiązując je do podpór (róże). Znajomość tych cech oraz wymagań wybranych przez nas gatunków, pozwoli zapewnić roślinie odpowiednią podporę.

Do rozpinania i prowadzenia roślin pnących w celu uzyskania cienia na trasie lub na działce służą pergole. Są to konstrukcje zbudowane ze słupów podtrzymujących poziomą kratownicę („dach"). Taki „dach" może być też częściowo oparty na ścianie naszej altany. Pergole obsadzone pnączami stają się tunelami utkanymi z kwiatów i zieleni. Jeśli jednak zamierzamy posadzić pnącza z kwiatami zwisającymi o długich gronach (np. glicynie), pamiętajmy, że pergola powinna być odpowiednio wysoka. Ponieważ na ogół pergola będzie dźwigała spory ciężar, słupy podtrzymujące poziome belki, które z kolei niosą rośliny, powinny być mocne i mieć solidne fundamenty. Pnącza mocno się rozrastające i szybko pokrywające duże powierzchnie, to np.: winobluszcz, chmiel, kokornak, rdest czy popularny bluszcz. Ten ostatni oraz winobluszcz pięciolistkowy i trójklapowy nie wymaga specjalnych konstrukcji podporowych i potrafi wspinać się po stosunkowo gładkich powierzchniach ścian, płotów czy pni drzew bez dodatkowej pomocy. Możemy posadzić je blisko altany jeżeli chcemy, aby przesłoniły nam np. niezbyt atrakcyjną ścianę budynku. Bluszcz jako jedyne zimozielone pnącze będzie atrakcyjnie wyglądał przez cały rok, a w szczególności zimą. Winobluszcze będą niewątpliwie największą ozdobą jesienią, kiedy to przebarwiają się na piękne czerwone kolory.

Na nieduże przestrzenie naszych działek najbardziej nadają się pergole o drewnianych konstrukcjach oraz słabo rosnące gatunki pnączy. Drewniana pergola ma dużo zalet: nie rzuca się w oczy, znika wśród pnączy i jest tania oraz jest doskonała do wspierania właśnie lżejszych gatunków pnączy. Sposobem aby pergola nie wyglądała zbyt ciężko jest, oprócz materiału zastosowanego w jej budowie, także właściwa lokalizacja.Najlepszym sposobem jest poprowadzenie jej wzdłuż płotu. Minimalna szerokość wówczas takiej pergoli to ok. 1,5 m, przy wysokości 2,20 m i długości min. 5-6 m. Warto również pamiętać, że pergole powinny gdzieś prowadzić np.: do fontanny, rzeźby, czy kącika wypoczynkowego.

Trejaż można natomiast określić najprościej jako „kratkę ogrodową" osłaniającą np.: brzydki widok, zasłaniającą od wiatru lub przed ciekawymi spojrzeniami sąsiadów. Trejaż najczęściej składa się ze słupów do których przymocowane są różnego rodzaju kraty, na których rozpina się rośliny pnące. Tradycyjne trejaże służą więc jako wsporniki dla roślin, ale mogą także same wyglądać atrakcyjnie. Dostępne w sprzedaży gotowe elementy trejaży często same w sobie są bardzo atrakcyjne i należy przemyśleć czy nie zostawić fragmentu nie porośniętego roślinnością.

Spośród różnego rodzaju gatunków roślin zalecanych do obsadzania pergoli i trejaży na działce najbardziej nadają się słabo rozrastające się, ale wspaniale kwitnące powojniki. Powojniki kwitną od wiosny do jesieni. Powojniki najlepiej rosną na glebie żyznej, umiarkowanie wilgotnej, obojętnej lub lekko zasadowej. Niewiele ogrodów spełnia te wymagania, dlatego konieczne jest poprawienie gleby przez dodanie obornika, kompostu, torfu czy wykonanie drenażu, który przeciwdziała zalewaniu korzeni w czasie jesieni i zimy, czego powojniki bardzo nie lubią. Dobranie odpowiedniego miejsca i prawidłowe posadzenie powojników decyduje o ich dobrym wzroście i obfitym kwitnieniu przez wiele lat. Za podpory do wspinania się powojników mogą służyć np. kraty trejaży o dużych ok. 10 cm oczkach wokół których będą się owijały ogonki liściowe rośliny.

Powojniki wielkokwiatowe nie lubią nagrzewających się ścian, dlatego sadzimy je w odległości 20-30 cm od ściany altanki, a także nie lubią kiedy podłoże nagrzewa się podczas upałów. Dlatego powierzchnie ziemi wokół powojników zaleca się pokryć warstwą kory lub obsadzić niskimi bylinami. Chociaż powojniki lubią żyzną glebę, to jednak nie lubią wysokiego stężenia nawozów mineralnych. Dlatego najlepiej jest nawozić jest obornikiem. Większość powojników, szczególnie tych odmian wielkokwiatowych, nie jest odpornych na mrozy. Wymagają zatem zabezpieczenia. Na zimę nasadę roślin przykrywamy luźną warstwą gałęzi świerkowych lub sosnowych, korą, ziemią lub liśćmi. Okrycie to należy zdjąć na wiosnę.

Miłośnikom roślin obficie kwitnących można polecić pnące róże. Pnące róże tworzą najwięcej pąków kwiatowych na pędach poziomych, dlatego słupy pergoli lub trejaży należy otaczać łodygami róż ułożonymi spiralnie, solidnie je mocując. W miarę wzrostu pędów trzeba je stale przywiązywać. Róże pnące najlepiej udają się w miejscach słonecznych lub w lekkim półcieniu. Podłoże powinno być próchniczne, bogate w składniki, lekko kwaśne i stale lekko wilgotne. Trzeba jednak unikać nadmiaru stojącej wody. Każdej wiosny wycinamy stare, zdrewniałe i przemarznięte pędy. Nawozić należy w marcu i czerwcu, najlepiej nawozem organicznym. Co wrażliwsze gatunki przykrywamy na zimę, podobnie jak powojniki.

Rzadko spotykana, a godna rozpowszechnienia jest Akebia pięciolistkowa. Jest to delikatna roślina, owijająca się pędami wokół podpór, która ma ozdobne liście i interesujący pokrój oraz różowopurpurowe męskie kwiaty i fioletowoczerwone większe, żeńskie o aromatycznym, korzennym zapachu. Jest rośliną półzimozieloną tzn. liście opadają dopiero w połowie zimy po silnych mrozach i są wówczas koloru purpurowobrunatnego. Lubi miejsca słoneczne i półcieniste. Nie lubi suszy. Początkowo należy okrywać ją matą słomianą na okres zimy, później im roślina jest starsza tym bardziej mrozoodporna.

Do obsadzania wyeksponowanych miejsc, na niewielkich konstrukcjach i najlepiej blisko miejsc wypoczynkowych doskonale nadają się wiciokrzewy. Obok atrakcyjnych kwiatów, bardzo intensywnie pachnących, zwłaszcza wieczorem, posiadają też barwne, długo pozostające na krzewach owoce wyglądające jak mały wianuszek czerwonych korali. Rosną dobrze prawie na każdej glebie, na stanowiskach słonecznych lub półcienistych. Rośliny starsze ogałacają się niestety u podstawy, dlatego zaleca się odmładzanie rośliny po kilku latach przez silne cięcie. Wiciokrzew jest raczej wytrzymały na mróz.

Ciekawym gatunkiem jest Trzmielina Fortune'a. Jest to zimozielone pnącze, o słabym wzroście, z długimi zielonymi pędami i z korzeniami przybyszowymi, które jeśli trafią na podporę wspinają się po niej. Cenne są jej odmiany o liściach biało obrzeżonych, przebarwiających się zimą na kolor różowy (var. radicans) oraz odmiana o liściach złoto obrzeżonych "Emerald Gold".

Kto lubi zmiany, może uprawiać pnącza jednoroczne, jak np. groszek pachnący, kobeę pnącą, powój trójbarwny czy wilec purpurowy lub nasturcję większą. Są to rośliny łatwe do wyhodowania z nasion. Trzeba jedynie zwrócić uwagę na termin ich siewu. Można je uprawiać bez większych problemów bezpośrednio w gruncie obok trejażu czy pergoli lub np. w donicach ustawionych na tarasie blisko podpór. Pnącza jednoroczne oplatają wszelkie podpory wiotkimi łodygami, a groszek wytwarza nawet wąsy czepne. Jednoroczne pnącza kwitną wspaniale, jeśli mają zapewnione dobre nasłonecznienie, regularne podlewanie i nawożenie.