Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Pnącza w mieszkaniu

Pnącza w mieszkaniu

Rośliny pnące są chyba najchętniej wykorzystywanymi roślinami do ozdabiania mieszkań. Tę popularność zdobyły wyjątkowymi zaletami dekoracyjnymi i zdolnością przystosowania się do bardzo zróżnicowanych i zwykle niekorzystnych dla roślin warunków wegetacji, jakie panują w mieszkaniach. Warto przypomnieć, że w swych ojczyznach są to często potężne liany. Wyrastając z "dna" dżungli znajdują się w dużym zacienieniu i bardzo parnej atmosferze. Wspiąwszy się do wierzchołków drzew narażone są na bardzo intensywne nasłonecznienie i dość suche powietrze. Znoszą więc łatwo skrajnie różne warunki.

Warto przypomnieć, że w swych ojczyznach są to często potężne liany. Wyrastając z "dna" dżungli znajdują się w dużym zacienieniu i bardzo parnej atmosferze. Wspiąwszy się do wierzchołków drzew narażone są na bardzo intensywne nasłonecznienie i dość suche powietrze. Znoszą więc łatwo skrajnie różne warunki. Potrafią przystosować się do małej ilości światła. Łatwo zauważyć, że pnącza tego samego gatunku rosnące z dala od okna mają ciemnozielone liście, a znajdujące się bliskc źródła światła, jasnozielone. Tym sposobem rośliny regulując zawartość chlorofilu w liściach same przystosowują się do różnych warunków świetlnych. Tolerują też różną wilgotność powietrza. Przeciętne temperatury pomieszczeń mieszkalnych odpowiadają większości tropikalnych lian. Tylko gatunkom śródziemnomorskim i pochodzącym z klimatu chłodniejszego, jak nasz umiarkowany, zimą jest w mieszkaniach za ciepło.

Podpory

Pnącza, mają na tyle wiotkie pędy, że nie są w stanie stać o "własnych siłach" i muszą się czegoś czepiać. W warunkach mieszkaniowych staje się to zaletą. Kłopot z instalowaniem podpór wynagradzany jest tym, że nawet bardzo okazałe rośliny rosnąc płasko zajmują małą powierzchnię mieszkania.

Podpory z roślinami można też wykorzystać w podziale pomieszczeń na części o różnym przeznaczeniu. Z tego powodu poleca się raczej wyższe konstrukcje sięgające od podłogi do sufitu. U ich podstawy znalazłby się wtedy dość duży pojemnik z ziemią w sporej podstawce. Wtedy liany, zgodnie ze swą naturą, mogłyby dłużej rosnąć do góry.

Pnącza, którym nie damy podpór tworzą formę zwisłą. Ten sposób uprawy jest dość często wykorzystywany. Pewną zaletą takiej metody jest wolniejszy wzrost roślin. Czasem "oszukuje" się pnącze wbijając w ziemię do doniczki jakiś kołek, pałąk, pręt, drabinkę lub sztuczny pień, wokół których okręcają się rosnące pędy. Dość często taką formę uprawy stosuje się wobec pnączy kwitnących, takich jak np. hoja, stefanotis, pasiflora, dipladenia, rzadziej natomiast dla gatunków o ozdobnych liściach. Te kwitnące liany zawsze jednak są piękniejsze jeśli mogą rosnąć wysoko.

Sposobów budowy i rodzajów materiałów z jakich zrobione mogą być podpory jest wiele. Wykorzystać do tego można drewno, metal, tworzywa sztuczne i naturalne. Ładnie wyglądają zbudowane z listew drewnianych z zachowaniem ich naturalnej barwy. Można je dopasować kolorem i wysokością do mebli. Przy montażu pamiętajmy by nie przylegały bezpośrednio do ściany. Wygodniej wtedy przywiązywać roślinę lub jeśli potrafi, sama łatwiej się przyczepi.

Inny wypróbowany sposób to rozpięcie grubych sznurów lub lin z włókien naturalnych lub sztucznych, ale udających naturalne. Potrzebne będą też dwie mocne drewniane listwy, do których wkręcimy co około 10 cm wkręty metalowe lub haczyki. Jedną z listew umocujemy na suficie lub w górnej części ściany, drugą do podłogi lub w dole ściany. Gruby sznur trzeba pociąć na odcinki, najlepiej takiej długości, by wystarczyło od podłogi do sufitu i z powrotem. Na każdej parze górnych wkrętów lub haków zawieszamy sznur, zaś przy podłodze oba końce kończymy pętlami, zahaczając o takie same jak na górze zaczepienia. Sznury dość mocno naciągamy. Po pewnym czasie, kiedy sznury się poluzują, bez trudności jedną pętlę z każdej pary zawiązujemy nieco wyżej i ponownie zaczepiamy.

Przed podporą, oczywiście od strony okna, ustawiamy pojemnik z naszą lianą. Jeśli sama nie będzie się czepiać, zrobimy to za nią kawałkami miękkiego i cienkiego drutu. Pędy lian wyrastające poza obręb możemy albo przywiązać wężykowato w prawo i lewo lub w górę i dół albo przycinać. Ten ostatni zabieg sprzyja rozgałęzieniu się pędów co efektownie zagęszcza roślinę, opóźniając jej "łysienie" zaczynające się zwykle od dołu.

Tags: pnącza, liany, podpory