Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Kompozycje z roślin utrwalanych

Kompozycje z utrwalonych roślin

Zimą, kiedy jest mało świeżych kwiatów, a te w kwiaciarniach są bardzo drogie, chętnie ozdabiamy mieszkania makartami i kompozycjami z suchych roślin, preparowanych czy konserwowanych. Zasuszone rośliny wymagają specjalnego traktowania. Są bardziej kruche i łamliwe od żywych. W dodatku raz zasuszone nie zmieniają ani kształtu, ani formy, co sprawia że łączenie ich w bukiety czy inne kompozycje nie jest łatwe. Przed przystąpieniem do układania dobrze jest pozostawić je na kilkanaście godzin w pomieszczeniu przesyconym parą wodną lub w mglisty, wilgotny dzień wywiesić je za okno. Pod wpływem wilgoci staną się bardziej miękkie i łatwiej będą się układać.

Ze względu na stosowany materiał roślinny można bukiety podzielić na jednolite, komponowane tylko z jednej grupy roślin, np. z traw, czy też różnorodne, łączące różne zasuszone rośliny i kwiaty. Czasem zastanawiamy się czy łączyć w jednym bukiecie rośliny dziko rosnące z gatunkami ogrodowymi. Decydując się na to łamiemy czystość stylu, ale z drugiej strony wzbogacamy kompozycję, zarówno pod względem barwy, jak i kształtu.

Z zasuszonych roślin najprościej jest ułożyć bukiet w wazonie. Do suchych bukietów najczęściej dobieramy wazony ceramiczne, gliniane - najlepsze są siwaki. Szkło, kryształ, a tym bardziej porcelana nie pasują do suchych roślin. Odpowiednie będą natomiast wszelkiego rodzaju naczynia drewniane, takie jak kosze i koszyczki wiklinowe, słomiane czy wiórowe. Równie ciekawie prezentują się suche kompozycje w naczyniach metalowych, starych żeliwnych garnkach czy kociołkach cynowych lub miedzianych, srebrnych dzbanuszkach i świecznikach. Do wazonu wkładamy specjalną suchą gąbkę do układania kwiatów, w której osadzamy kolejno suche rośliny, modelując bukiet zgodnie z życzeniem i upodobaniami. Istotna jest kolejność umieszczania. Najpierw ustawiamy rośliny szkieletowe, te najwyższe, wokół których umieszczamy gatunki niższe. Najwyższe elementy można przyciąć sekatorem tak, by zachować właściwą proporcję ich wysokości w stosunku do wielkości wazonu.

Jeżeli chcemy ułożyć bukiet kulisty, zaczynamy układać kwiaty od środka ku brzegom wazonu, równomiernie we wszystkie strony, pamiętając, że w punkcie centralnym będą najwyższe, a ku brzegom coraz niższe. Możemy też regulować ich wysokość w ten sposób, że rośliny w środku wkładamy prostopadle w otwór pojemnika, a w mirę zbliżania się do jego brzegu układamy je coraz bardziej skośnie, aby nadać całości kulisty kształt. W bukiecie owalnym bardziej jeszcze musimy różnicować wysokość poszczególnych pędów, aby w ten sposób nadać mu wydłużony kształt. Bukiet trójkątny wykonuje się rozpoczynając od wyznaczenia trzema najwyższymi pędami ogólnych zarysów, które najpierw wypełnia się w pionie a dopiero potem w uzupełnia w warstwie poziomej. Najwięcej swobody daje bukiet nieregularny, lecz nie ma to nic wspólnego z nieładem. Tutaj również musi panować harmonia, a rośliny powinny współgrać kształtem i barwą.

Dla suchych bukietów najlepszym tłem będzie jednolita kolorystycznie ściana, drewno czy lustro. Wszelkie dodatkowe ozdoby, towarzyszące bukietom w postaci serwetek, tac, talerzy czy figurek, są naprawdę zbyteczne i kłócą się ze skromnością tych roślin.

Bardzo ważne natomiast jest światło i cień, korzystnie uwypuklające walory plastyczne każdego bukietu. Można je ustawiać w miejscach słonecznych, gdzie wyglądają bardzo efektownie. Ich pastelowe, zgaszone barwy rzadko już tracą swoje kolory na słońcu, zwłaszcza tym zimowym. Tylko roślin utrwalanych w glicerynie, a zwłaszcza jesiennych liści, nie powinno się eksponować w miejscach słonecznych, chociaż najładniej tam wyglądają. Niestety po pewnym czasie gliceryna z nich wysycha, tracą wówczas swoją gładką powierzchnię, brunatnieją, pękają i kruszą się. Takie kompozycje oświetlać można światłem sztucznym, zwłaszcza bocznym, wtedy cień gałązek czy dmuchawców rzucony na ścianę jest bardzo atrakcyjny.

W układach kompozycyjnych można posługiwać się różnymi naturalnymi formami roślinnymi, które umiejętnie zastosowane, wzbogacą efekty plastyczne roślinnych aranżacji. W zasadzie wszystkie części roślin mogą służyć temu celowi: korzenie, łodygi, liście, kwiaty, owoce i nasiona. Bardzo użyteczne są szyszki, zwłaszcza sosnowe, świerkowe, modrzewiowe. Nie nadają się tylko szyszki jodłowe, bo dojrzałe rozpadają się. Są one ciekawym materiałem, gdyż mają różne kształty, wielkość i barwę. Dzięki temu można tworzyć z nich szyszkowe bukiety, wplatać do wianków i girland. Są ciągle niedocenionym tworzywem do zimowych dekoracji świątecznych. Najładniejsze są szyszki naturalne, lecz jeśli wydadzą się zbyt surowe, można je pomalować.

Także owoce dobrze harmonizują z kwiatami, zwłaszcza z tej samej rodziny, np. róże z owocami głogu. Ciekawie w kompozycjach prezentują się korzenie, które przybierają niekiedy bardzo oryginalne kształty. Występują na nich różne narośla, a skóra tworzy czasem malownicze spękania. Strąki robinii, glediczji czy fasoli można zasuszyć lub preparować w roztworze gliceryny. Suszone zachowują jaśniejszą barwę i najczęściej są kruche i matowe. Preparowane zachowują elastyczność, miękkość, są ciemniejsze, ale ich trwałość jest znacznie większa. Niekiedy pożądane jest posrebrzanie lub pozłacanie elementów roślinnych wykorzystywanych w różnych okolicznościowych dekoracjach. Na rynku dostępne są specjalne farby w aerozolu do barwienia kwiatów suchych właściwie w całej gamie kolorystycznej.

Różne części roślin mogą być używane w rozmaity sposób. Efekt dekoracyjny będzie zależeć od rodzaju aranżacji, kolorystyki, naszego smaku, wprawy i uzdolnień.

Tags: suche rośliny, kompozycje, rośliny utrwalane