Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Przygotowanie gleby pod rośliny sadownicze

przygotowanie gleby pod rośliny sadowniczePlanując sadzenie drzew i krzewów owocowych na działce rekreacyjnej lub w ogrodzie przydomowym musimy wziąć pod uwagę dwie odmienne sytuacje: kiedy sadzenie związane jest z zagospodarowaniem terenu dotąd nieużywanego ogrodniczo oraz kiedy sadzenie odbywa się na działce już zagospodarowanej, która ma ziemię w dobrej kulturze. W pierwszym przypadku spotkamy z reguły glebę ubogą, kwaśną, częściej piaszczystą niż gliniastą, porośniętą perzem, trawą i innymi chwastami. Obecnie powstaje dużo nowych ogrodów na działkach rekreacyjnych, przy domach - na glebie „wywróconej do góry nogami" przez budowniczych i często zanieczyszczonej gruzem, piaskiem i wapnem.

Resztki materiałów budowlanych trzeba koniecznie wybrać z działki i wywieść na wysypisko. Inaczej rośliny nie będą dobrze rosły. Jeśli przypadło nam urządzanie działki „dziewiczej" lub zaniedbanej, wyglądającej jak ugór, to pierwszą pracą do wykonania będzie usunięcie trwałych chwastów. Przekopywanie ziemi widłami ogrodniczymi lub szpadlem i wybieranie korzeni czy kłączy jest bardzo uciążliwe i mało skuteczne. W takim wypadku lepiej jest sięgnąć po pomoc chemii. Od początku maja aż do końca października można całkowicie zniszczyć chwasty trwałe (wraz z korzeniami i rozłogami) przez opryskiwanie środkiem chwastobójczym zawierającym jako substancję czynną glifosat. Do tego celu można użyć np. preparatów: Roundup, Rodeo, Avans, Perzocyd według przepisów na opakowaniu. Po opryskaniu trzeba odczekać 3 tygodnie by zamarły całkowicie części nadziemne i podziemne chwastów. Po tym terminie można glebę uprawić i obsadzić. Preparaty na bazie glifosatu są mało szkodliwe dla środowiska i człowieka.

Glebę lekką, piaszczystą lub ciężką gliniastą trzeba koniecznie wzbogacić w próchnicę. Do tego celu można użyć obornika, kompostu, torfu lub nawozów zielonych. Im gleba gorsza tym nawozów organicznych potrzeba więcej. Jednorazowo dajemy zazwyczaj 400-600 kg nawozu organicznego na 100 m2. Bardzo wskazana jest głęboka orka lub przekopanie nawozu szpadlem. Nawozy zielone mogą również obficie zasilić glebę w próchnicę. Jedno z najlepszych rozwiązań to wczesnowiosenny siew gorczycy (około 0,3 kg na 100 m2). Gorczycę można przyorać lub przykopać pod koniec czerwca i natychmiast wysiać następną, która nadaje się do przyorania w drugiej połowie sierpnia. W tym czasie można wysiać gorczycę jeszcze trzeci raz na przyoranie pod koniec października.

Jako nawóz zielony można stosować też facelię. Można zasilić glebę dwoma plonami w jednym sezonie. Jeden w lipcu, drugi pod koniec września. Na 100 m2 wysiewamy tylko 5 dag nasion. Postępując w ten sposób wprowadzamy do gleby dużą ilość materii organicznej i stwarzamy dobre warunki do wzrostu drzew i krzewów na glebie ubogiej.

Rośliny sadownicze rozwijają się najlepiej tam gdzie użyźnimy cały teren dla nich przeznaczony. Nie zawsze jest to możliwe. Jeśli gleba jest bardzo słaba, piaszczysta, to warto wykopać pod drzewa duże dołki (średnicy 1 m, głębokości 40-50 cm) i zaprawić je mieszanką gliny (2/3 objętości) i materii organicznej (1/3 objętości). Przy zastosowaniu takiego zabiegu dają się uprawiać drzewa nawet na litym piasku, zwłaszcza gdy będziemy je polewać w pierwszych latach po sadzeniu.

NAWOŻENIE MINERALNE

Celem nawożenia organicznego w formie nawozów zielonych, torfu, obornika, jest przede wszystkim poprawa właściwości fizycznych gleby - zwiększenie pojemności wodnej i ułatwienie penetracji korzeni. Nawozy organiczne są konieczne do bogatego rozwoju drobnoustrojów glebowych bez których korzenie nie mogą sprawnie pobierać składników pokarmowych. Z nawozów organicznych składniki pokarmowe uwalniają się wolno przez 3-5 lat, toteż konieczne jest nawożenie uzupełniające nawozami mineralnymi.

W naszym klimacie trzy składniki mineralne są łatwo wymywane z gleby przez opady atmosferyczne. Są to: wapń, magnez i azot. Wskutek wymywania wapnia gleba stopniowo zakwasza się. Dla większości roślin sadowniczych najodpowiedniejsza jest gleba o odczynie lekko kwaśnym (pH 5,6-6,7). W praktyce często spotykamy glebę z odczynem pH 3,5-5,0. Stałe zakwaszanie się gleby wymaga okresowego wapnowania. Lecz uwaga! Nigdy nie wapnujemy zagonu przeznaczonego pod uprawę borówki wysokiej. Najlepiej jest określić kwasowość gleby przy pomocy pH-metru i na tej podstawie wnieść do gleby dawkę nawozu wapniowego stosownie do wskazań przyrządu. Dawka nawozu wapniowego może się wahać od 10 do 25 kg na 100 m2 w zależności od wskazań przyrządu i zwięzłości gleby. Przy pH 3,5-4,0 na glebie zwięzłej potrzeba zastosować najwyższą dawkę. W podobnych dawkach stosujemy także nawozy magnezowe.

Dla celów działkowych można kupić wapno węglanowe, palone, albo hydratyzowane wapno budowlane. Jeszcze lepsze jest wapno magnezowe (mielone dolomity), które uzupełnia także niedobór magnezu w glebie. Wapna nie należy przekopywać ani przyorywać głęboko, lecz tylko zmieszać płytko z glebą po rozsypaniu.

Przed sadzeniem trzeba także wnieść do gleby nawozy fosforowe i potasowe. Są one mocno absorbowane przez cząsteczki gleby, wolno przemieszczają się w głąb i nie są wypłukiwane, więc można dać je na zapas, na kilka lat. Przed sadzeniem roślin sadowniczych można nawozy potasowe i fosforowe wprowadzić w głąb gleby przekopując teren szpadlem. Później nie ma już takiej okazji, gdyż koło drzew nie powinno się głęboko kopać. Przeciętnie na 100 m2 powierzchni dajemy w czystym składniku 2-3 kg potasu i tyle samo fosforu. W przeliczeniu na sól potasową, która ma około 50% potasu jest to 5 kg. Nawozy fosforowe mają najczęściej około 25% fosforu, co oznacza potrzebę rozsypywania około 10 kg superfosforatu na około 100 m2. Na każdym worku z nawozem podana jest zawartość składnika, więc bez trudu można obliczyć dawkę nawozu. Drzewa i krzewy owocowe tolerują dobrze nawozy w różnej formie. Równie dobra będzie zarówno sól potasowa jak i siarczan potasu byleby dawki nie były przesadne. Nawozów azotowych nie trzeba wysiewać przed sadzeniem.

Jeśli uprawy sadownicze obejmują małą powierzchnię to praktyczniej jest kupować mieszankę nawozową np. Azofoska, Fructus zawierającą wszystkie potrzebne składniki, niż nabywanie każdego ze składników z osobna.

ZMĘCZENIE GLEBY

Rolnicy i ogrodnicy wiedzą dobrze o tym, że większość roślin nie może być uprawiana na tym samym miejscu rok po roku i dlatego stosują zmianowanie (płodozmian). W sadownictwie mamy podobny problem. Drzewa owocowe źle rosną w miejscu po wykopanych drzewach, a jeszcze gorzej rosną truskawki po truskawkach. W sadownictwie zjawisko to określa się zmęczeniem gleby lub chorobą replantacyjną. Przyczyną kłopotów są głównie nicienie i wiele mikroorganizmów żyjących w glebie. Nie zawsze drzewa, krzewy owocowe lub truskawki można przenieść w inne miejsce. By zapobiec chorobie replantacyjnej wzbogacamy glebę w próchnicę i materię organiczną, co powoduje rozwój mikroflory glebowej przyjaznej dla drzew, krzewów i truskawek. Temu służą właśnie nawozy zielone, obornik, torf i kompost. Bardzo skuteczna jest również uprawa aksamitki (Tagetes) przez jeden sezon i przykopanie lub przyoranie roślin, gdy obficie zakwitną.