Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Lato - czas cięcia drzew pestkowych

Lato - czas ciecia drzew pestkowych

Duże drzewa owocowe nie są mile widziane na działce ze względu na szczupłość miejsca. Jeśli wiśnia, czereśnia nadmiernie rozrośnie się, można ją mocno przyciąć (bez szkody dla jej zdrowia) latem, po zerwaniu owoców. Najlepszy termin cięcia to przełom lipca i sierpnia. Cięcie letnie można także zastosować w celu ograniczenia wielkości i gęstości koron śliw, moreli i brzoskwiń. Pole manewru jest tutaj jednak ograniczone, bo niektóre odmiany dojrzewają dopiero pod koniec sierpnia i we wrześniu, a to już zbyt późno na cięcie. Musi być ciepło by rany po cięciu zagoiły się. Inaczej wejdą w nie grzyby i bakterie chorobotwórcze. Właśnie z tego powodu unikamy cięcia drzew pestkowych wczesną wiosną. Wykonuje się je tylko na drzewach młodych, formowanych, gdzie rany po przyciętych, cienkich pędach są znikome.

Trzeba przypomnieć, że drzewa wiśni i czereśni są niszczone przez choroby grzybowe i bakteryjne atakujące korę i drewno. Najgroźniejsze z nich to powodowane przez grzyby: srebrzystość liści i leukostomoza, oraz przez bakterie - rak bakteryjny czereśni występujący także na wiśniach. Rozwojowi tych chorób sprzyja wilgotna pogoda w okresie od jesieni do wiosny. Latem, gdy jest sucho i ciepło wymienione czynniki chorobotwórcze są mało aktywne, a ponadto rany, jakie zadajemy drzewu podczas cięcia goją się bardzo szybko. Tak więc cięcie letnie czereśni i wiśni jest bezpieczniejsze i zdrowsze dla drzew niż cięcie zimowe. Korony owocujących wiśni są zazwyczaj gęste, z długimi i cienkimi pędami rosnącymi bezładnie we wszystkich kierunkach. U drzew starszych, widać mnóstwo pędów nagich, nie owocujących, z pędzelkami kilku listków na szczycie. Aby koronę wiśni prześwietlić i uporządkować trzeba po zerwaniu owoców wyciąć przede wszystkim te pędy, które pokładają się na ziemi i rosną w kierunku środka korony lub krzyżują się ze sobą. Z pędów tych nie będzie wiele pożytku. Zostawiamy w koronie pędy i gałązki młode, głównie 1-3-letnie, silne, rosnące ku obwodowi korony. Zazwyczaj trzeba wyciąć 1/3 ogólnej ilości pędów aby koronę prześwietlić. Jeśli drzewo jest stare, ma około 10 lat lub więcej, jest zbyt wysokie i zbyt rozłożyste, to oprócz prześwietlania można śmiało skrócić wierzchołki konarów. W ten sposób korona stanie się niższa i bardziej zwarta. Po takim cięciu, wiosną, wyrośnie na skróconych konarach dużo nowych pędów, które będą bardzo obficie owocować już w 2 lata po cięciu. U wiśni młode pędy zachowują się inaczej niż u jabłoni i gruszy (gdzie nazywamy je "wilkami" gdyż niechętnie owocują). U wiśni pędy takie są w koronie najcenniejsze. Skracanie konarów u starych wiśni wykonujemy co 3-4 lata. Zabieg coroczny nie jest potrzebny.

Czereśnie spotyka się rzadziej w ogrodach działkowych niż w ogrodach przydomowych. W szkółkach i punktach sprzedaży znajdziemy już coraz więcej czereśni karłowych i półkarłowych, które nadają się na działki. Jeśli już teraz natura obdarzyła nas potężną, wysoką i rozłożystą czereśnią, do wierzchołka której trudno się dostać, to śmiało można przyciąć ją do wymaganej wysokości, rozpiętości i zagęszczenia. Po zerwaniu owoców można konary osadzone zbyt gęsto wyciąć. Nie będzie grzechu, mimo że tak się sądzi, jeśli w czasie zbioru wytniemy zbędne gałęzie i wygodnie na stołku oberwiemy z nich owoce. Koronę można obniżyć i ograniczyć przez skracanie konarów w pożądanym miejscu. Niekiedy wygląda to okrutnie, lecz cięcie letnie jest na czereśniach wypróbowane, więc ciąć można bez obaw.

Czereśnie, inaczej niż wiśnie, tworzą korony luźne, toteż nie wymagają intensywnego prześwietlania chyba, że są bardzo zapuszczone. Jeśli po gruntownym cięciu wyrośnie dużo młodych pędów (dopiero wiosną), to najsilniejsze usuniemy latem następnego roku, a słabsze zostawimy na owocowanie.

Jeden ze sposobów cięcia, stosowanych obecnie w sadach, polega na usuwaniu dużych gałęzi z korony z pozostawieniem kilkunastocentymetrowego czopa. Z czopa wyrastają młode pędy przekształcające się w drugim roku w owocujące gałęzie, które utrzymuje się na drzewie tylko przez 3 lata, a później wycina. W ten sposób korona drzewa składa się zawsze z gałęzi młodych i dzięki temu jest mała.

Jeszcze inny sposób jest bardzo prosty. Gdy korona młodej czereśni osiągnie 2-3 m rozpiętości i podobną wysokość, zaczynamy wycinać latem (lipiec-sierpień) wszystkie pędy długie, mające ponad 30 cm, zostawiając jedynie pędy krótkie. Takie cięcie powoduje powolne rozrastanie się korony, a oto właśnie nam chodzi.

Wczesne odmiany śliw i moreli, których owoce dojrzewają na przełomie lipca-sierpnia, można również przyciąć po zerwaniu owoców. Zazwyczaj zachodzi potrzeba obniżenia koron zbyt wysokich, zwłaszcza u moreli. W tym celu skracamy konary rosnące do góry na wysokości 2-3 m. Korony przekraczające 3 m są trudne do pielęgnacji i zbioru owoców. Skracanie konarów uzupełniamy prześwietlaniem przez wycięcie części gałęzi ze środka korony (nawet 1/4-1/3 gałęzi).

Młode brzoskwinie i morele, mające 2-3 lata, dosyć często wydają bardzo silne przyrosty. Przyrosty takie są niekorzystne w koronie, ponieważ tworzy się na nich mało pąków kwiatowych. Jeśli przyrosty te skrócimy o 1/3-1/2 to wytworzą one liczne rozgałęzienia już znacznie słabsze od poprzednich, z wieloma pąkami kwiatowymi. Skracanie pędów rocznych jest pożyteczne głównie u drzew młodych. U starszych brzoskwiń i moreli pędy roczne są zazwyczaj niezbyt silnie rosnące, toteż nie trzeba ich skracać.