Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Zimowe życie drzew

Cechą charakterystyczną roślin drzewiastych rosnących w naszej strefie klimatycznej jest występowanie w cyklu rocznym okresu wzrostu, a następnie okresu spoczynku. Zjawisko to jest ściśle związane z sezonowymi zmianami klimatu. Po okresie aktywnego wzrostu pędów (wiosna - początek lata) obserwuje się następnie spowolnienie ich wzrostu, aż do całkowitego zahamowania. Okres spoczynku przypada na chłodną porę roku i jest uwarunkowany nadejściem typowych dla tej pory warunków klimatycznych - obniżenie się temperatury powietrza i skracająca się długość dnia.

Zakończenie wzrostu i zrzucanie liści jest objawem przystosowania się roślin do surowych warunków zimy. Rośliny przechodzą w tym czasie okres spoczynku właściwego, który trwa przez określoną liczbę dni właściwą dla danego gatunku. Po tym okresie rośliny mogłyby powoli przechodzić do kolejnej fazy wzrostu lecz czynnikiem ograniczającym ten proces jest niska temperatura. Rośliny więc znajdują się w fazie spoczynku wymuszonego.

Jednym z wielu czynników klimatycznych, które mają istotny wpływ na dobór do uprawy poszczególnych gatunków, a także i odmian drzew i krzewów owocowych jest temperatura w okresie zimowym. Spośród uprawianych u nas drzew owocowych gatunkiem najmniej wrażliwym jest jabłoń, a najbardziej brzoskwinia. Nieco mniej wytrzymałe od jabłoni są wiśnie, a następnie śliwy, grusze, czereśnie, orzech włoski i morele.Wśród roślin jagodowych, do najbardziej wytrzymałych na mróz należą: agrest, porzeczka czerwona i biała. Mniej odporne na działanie ujemnych temperatur są krzewy borówki wysokiej, porzeczki czarnej, maliny i jeżyny bezkolcowej. Z roślin jagodowych stosunkowo najbardziej wrażliwe na mróz są truskawki i poziomki.

Odporność poszczególnych gatunków sadowniczych na niskie temperatury nie jest stała gdyż zależy ona także od: odmiany, fazy rozwoju rośliny, warunków uprawowych (nawożenie, ochrona), pory roku, a także od stanowiska na którym rośnie. Duży wpływ na przezimowanie roślin drzewiastych mają procesy zachodzące w roślinach pod koniec lata i wczesną jesienią. Objawia się to między innymi zakończeniem wzrostu pędów i ich drewnieniem. Nadmiar wody w glebie w tym okresie, a także zbyt obfite lub późne nawożenie azotem, opóźniają termin zakończenia wzrostu pędów oraz innych procesów zachodzących w roślinach, a związanych z przechodzeniem ich w stan spoczynku.

W październiku, listopadzie i na początku grudnia, w komórkach roślinnych następuje zmniejszenie się zawartości wody oraz zachodzi wiele zmian w strukturze związków organicznych wypełniających komórki, co prowadzi do wzrostu wytrzymałości roślin na mróz. Zmiany te określane są jako proces hartowania się roślin.

Głównym czynnikiem uszkadzającym tkanki roślinne podczas silnych mrozów nie jest bezpośrednie działanie niskiej temperatury, a kryształki lodu powstające w komórce lub w przestworach międzykomórkowych. Jeśli rośliny były na działanie mrozu odpowiednio przygotowane, to powstawanie lodu w przestworach międzykomórkowych zwykle nie jest groźne dla zamrażanej tkanki. Natomiast wykrystalizowanie lodu wewnątrz komórki prowadzi zawsze do jej śmierci.

Rośliny sadownicze najwyższą wytrzymałość na działanie niskich temperatur osiągają w zależności od gatunku - w grudniu, styczniu. Bardzo niebezpieczne dla drzew są występujące podczas zimy długotrwałe ocieplenia. Następuje wtedy częściowa utrata wytrzymałości na mróz nadziemnych części roślin, co przy ponownych, zwłaszcza gwałtownych spadkach temperatury powoduje ich przemarzanie. W kolejnych miesiącach (luty, marzec) w miarę wydłużania się dnia oraz wzrostu temperatury otoczenia, rośliny tracą swą naturalna wytrzymałość na mróz. Następują wówczas procesy rozhartowywania się roślin - w komórkach zachodzą procesy odwrotne do tych, jakie miały miejsce jesienią. Występujące w tym okresie nawroty mrozów powodują powstawanie dużych szkód mrozowych.

Do najgroźniejszych uszkodzeń mrozowych zalicza się pękanie pni oraz rany zgorzelinowe. Podłużne spękania pni, a nawet grubszych konarów powstają w wyniku szybkiego kurczenia się pod wpływem mrozu zewnętrznych tkanek pnia, podczas gdy tkanki głębiej położone nie zmniejszają tak szybko i tak znacznie swojej objętości. Rany zgorzelinowe pni i konarów powstają przeważnie po okresowym ociepleniu i rozhartowaniu zewnętrznych tkanek kory i drewna. Sprzyjające warunki do powstawania tych ran występują w styczniu i lutym, gdy w słoneczne dni pnie drzew silnie nagrzewają się, a nocą podczas gwałtownego spadku temperatury pobudzone do życia tkanki przemarzają. Uszkodzenia tego typu powstają najczęściej na południowej i południowo-zachodniej części pnia i mogą obejmować nawet ponad połowę jego obwodu. Obumiera wówczas warstwa młodego drewna oraz przylegająca do niej warstwa miazgi. Efekt jest taki, że kora odstaje od drewna, wysycha, a później pęka, złuszcza się i odpada. Zabite przez mróz tkanki nie mogą przewodzić wody i składników pokarmowych z korzeni do korony, a w kierunku odwrotnym - związków organicznych.

Drzewa z bardzo dużymi ranami zgorzelinowymi należy wykarczować, natomiast drzewa częściowo uszkodzone można ratować. Ponieważ uszkodzenia mrozowe tego typu ujawniają się powoli, bardzo ważne jest uchwycenie momentu kiedy kora odstaje od drewna ale jeszcze nie pęka i nie odpada. Kontrolę drzew należy przeprowadzić na przedwiośniu. Miejsca narażone na uszkodzenia opukujemy drewnianym młotkiem, a odstającą korę przybijamy do drewna gwoździami z dużymi łebkami (gwoździe papowe). Jeżeli zabieg ten wykonamy zanim kora zaczęła zasychać, to jest szansa, że miazga rozpocznie swoje procesy życiowe i będzie wytwarzać nowe warstwy drewna i kory. Jeżeli zabiegu tego nie wykonamy w odpowiednim czasie, to leczenie powstałych ran będzie polegało na dokładnym oczyszczeniu i pokryciu ich powierzchni preparatem Funaben 3 lub białą farbą emulsyjną z 2% dodatkiem jednego z takich preparatów jak Benlate lub Topsin (2 g preparatu na 1 l farby). Jeżeli drzewa jabłoni nie są zbyt stare, a rany zgorzelinowe obejmują dużą powierzchnię pnia, to można wykonać szczepienie mostowe. Polega ono na tym, że końce długich jednorocznych pędów pobranych z odmian wytrzymałych na mróz np. z drzew Antonówki wszczepia się w zdrową część pnia - poniżej i powyżej (zabezpieczonej przed infekcją) rany zgorzelinowej. Po zrośnięciu się będą one stanowiły pomost w przewodzeniu wody i składników pokarmowych z ominięciem uszkodzonego przez mróz fragmentu pnia.

Powstawaniu uszkodzeń mrozowych na pniach i nasadach konarów można zapobiegać przez ich bielenie. Do bielenia używamy wapna rozpuszczonego w wodzie (2 kg wapna/10 I wody). Dodatek gliny do przygotowanej mieszaniny zapobiega szybkiemu spłukiwaniu przez deszcz nałożonego na pnie drzew wapna. Bielenie należy wykonać nie później niż na początku stycznia, a w razie potrzeby (po spłukaniu części wapna przez deszcz) zabieg ten należy powtórzyć. Bielenie pni drzew tylko na wiosnę, w marcu lub kwietniu nie ma dla roślin żadnego praktycznego znaczenia. Niesłuszne jest twierdzenie, że wapno naniesione na korę niszczy zimujące w spękaniach kory formy przetrwalnikowe szkodników. Zapobieganie uszkodzeniom mrozowym pobielonych pni drzew polega na tym, że następuje częściowe odbicie promieni słonecznych, kora mniej się nagrzewa, a tym samym nie podlega tak dużym wahaniom temperatury jakie ma miejsce podczas zimowych, słonecznych dni.

Można również przed zimą owijać pnie drzew papierem lub słomą. Ma to także znaczenie profilaktyczne, gdyż zabezpiecza pnie drzew przed dużymi wahaniami temperatury i uszkodzeniami mrozowymi. Dodatkowo tego rodzaju osłony mogą chronić pnie drzew przed zającami czy dzikimi królikami Nie należy jednak do tego celu używać folii, worków po nawozach itp. Zimą pod folią podczas słonecznych dni kora silnie się nagrzewa i możliwość wystąpienia uszkodzeń mrozowych jest większa niż bez takiej osłony.

Jeżeli podczas zimy mogło dojść do powstania uszkodzeń mrozowych konarów czy gałęzi, to należy opóźnić wykonanie wiosennego cięcia prześwietlającego do czasu, w którym możliwe będzie rozpoznanie stopnia przemarznięć. Wycinamy wówczas przemarznięte gałęzie aż do zdrowego miejsca, a powstałe rany należy zabezpieczyć przed infekcjami grzybowymi preparatem Funaben 3. W późniejszym terminie przeprowadza się selekcję wyrastających pędów, pozostawiając tylko te, które odtworzą wycięte wcześniej fragmenty gałęzi czy konarów.

Uratowanie drzew, u których przemarzły korzenie praktycznie nie jest możliwe. Wiosną drzewa takie rozpoczynają wegetację, pąki nabrzmiewają, rozwijają się z nich nawet kwiaty i liście. Rozwój części nadziemnej roślin jest możliwy dzięki wodzie znajdującej się w komórkach i tkankach kory i drewna. Zwykle jednak w drugiej połowie maja części zielne zaczynają więdnąć i zasychać. Przemarzaniu korzeni drzew uprawianych na podkładkach wrażliwych na mróz można zapobiegać przez ściółkowanie późną jesienią gleby pod drzewami resztkami organicznymi (zaschnięte pędy kwiatów, liście, trawa), których o tej porze roku na działce nie brakuje.