Hortologia.eu - Facebook  gplus32

Zapisz

Przygotowanie gleby do sadzenia roślin

Gleba powinna być na tyle sucha, by nie przyklejała się ani do szpadla ani do butów. Powiadają starzy mistrzowie, że „dobrze przygotowane narzędzie to połowa roboty". Dlatego warto je czasem usprawnić. Tańsze wersje szpadli mają szorstkie, nie pomalowane trzonki. Niewiele czasu zajmie oszlifowanie ich papierem ściernym a potem pomalowanie jakimś lakierem, najlepiej bezbarwnym. Poprzeczny drewniany uchwyt na szczycie trzonka szpadla łatwo się obluzowuje i czasem szczypie w dłoń albo spada.

Zapobiec temu można osadzając go, (po usunięciu gwoździa) na kleju wikolowym lub typu epidian(dwuskładnikowy). To połączenie dłużej wytrzyma niż cała łopata. Ostrze szpadla lub wideł amerykańskich powinno być ostre, czyste i gładkie. Jeśli po ostatnim użyciu nie dość dokładnie oczyściliśmy je, przekonamy się jak trudno pracować takim zardzewiałym albo oblepionym zaschniętą ziemią narzędziem. Więcej podobnego błędu już nie zrobimy. Nie zaszkodzi włożyć drelichowe rękawiczki na nie wprawione dłonie. Trzeba zaopatrzyć się jeszcze w wiadro lub kosz, osobne na chwasty i osobne na kamienie czy inne śmieci, które wydobywać będziemy w czasie przekopywania ziemi. Z chwastów i innych odpadków roślinnych zrobimy kompost.

Jeśli mamy już stary, dojrzały kompost, rozsypmy go na powierzchni, którą mamy zamiar przekopywać. Wyjałowioną glebę możemy też wtedy wzbogacić nawozami mineralnymi. Najczęściej używa się do tego gotowych sypkich mieszanek, w ilości podanej na opakowaniu. Jeśli, zdaje się nam, że gleba jest zbyt kwaśna, lepiej to wcześniej sprawdzić. Można to zrobić samemu korzystając z prostych urządzeń np. przy pomocy płytki Helliga albo wcale już niedrogich elektronicznych pH metrów. Z wapnowaniem gleby nie można przesadzać. Gleba ma być lekko kwaśna o pH w granicach 6,2-6,84. W zasadowej tzn. takiej, która przekroczy pH 7 rośliny będą źle rosły gdyż nie mogą pobierać z ziemi niezbędnych składników, nawet, jeśli jest ich tam dużo. Do wapnowania gleb zbyt kwaśnych najlepiej używać kredy.

Przekopywanie gleby polega na tym by to, co było na górze, znalazło się w dole. Czynność ta będzie lżejsza, jeśli najpierw wzdłuż skraju poletka, wykopiemy rowek, z którego ziemię rozsypiemy na nie przekopaną jeszcze powierzchnię. Potem równymi skibami, o warstwie nie przekraczającej 10 cm, na głębokość ostrza szpadla czy wideł, cofając się przewracamy ziemię. Wiosną tę przewróconą skibę, póki jeszcze wilgotna od razu rozbijamy łopatą czy widłami. Przy okazji wybieramy korzenie i kłącza najuciążliwszych chwastów wieloletnich. Zaleca się, choć nie jest to tak ważne, by po przekopaniu ziemi odczekać kilka dni przed następnymi pracami zanim ziemia nie osiądzie. Dopiero potem zabierzemy się za wyrównanie jej powierzchni. Najpierw wyrównajmy ją z grubsza przerzucając ziemię łopatą, a dopiero potem ostatecznie grabiami.

Zagony albo inaczej grządki to najczęściej spotykany sposób przygotowania miejsca do uprawy roślin ozdobnych i warzyw. Doświadczenie uczy, że najwygodniej pielęgnować je, jeśli zagony są szerokości 1,2 m a przejścia między nimi 30 cm. Sytuujemy je w poprzek spadku terenu, jeśli taki występuje, a na równym polu zwykle z północy na południe. Do wytyczenia prostych zagonów przyda się dość długi sznur i parę kołków. Na długim trzonku grabi można trwale zaznaczyć te dwa wymienione wymiary (1,2 m i 30 cm) by potem nie szukać przymiaru w wyznaczaniu odległości. Wzdłuż rozciągniętego sznura wydeptujemy ścieżki. Potem pozostaje ostateczne wyrównanie powierzchni ziemi (m.in. rozbicie grubszych grudek) i można przystąpić do siewu i sadzenia roślin. Z kwiatami nie spieszmy się bardzo, bo do połowy maja spodziewane są jeszcze przymrozki.